piątek, 7 października 2016

Tydzień 40 - Jemeļjanovs przeciwko Łotwie

Prawo do obrony oskarżonego nie zostało naruszone w sytuacji, gdy odmówiono mu ustanowienia dwóch obrońców z urzędu, bronił się sam – Sprawa Jemeļjanovs przeciwko Łotwie (37364/05), jednomyślnie:  brak naruszenia Artykułów 6 §§ 1 i 3 (c) (prawo do rzetelnego procesu sądowego i prawo do bronienia się przez obrońcę) Konwencji.
Sprawa dotyczyła skargi mężczyzny oskarżonego o morderstwo, żę nie miał obrońcy z urzędu w pierwszej instancji postępowania przeciwko niemu.
Trybunał uznał w szczególności, że oddalenie wniosków skarżącego ustanowienia obrońcy z urzędu, skutkujące tym, że bronił się sam w pierwszej instancji, nie ograniczyło jego prawa do obrony ani nie naruszyło rzetelności postępowania karnego przeciwko niemu. W rzeczywistości, został pouczony, że oddalenie kolejnego wniosku o ustanowienie obrońcy z urzędu będzie skutkować koniecznością ustanowienia obrońcy z wyboru na swój koszt albo bronienia się osobiście. Stąd, mógł przewidzieć,  że oddalenie drugiego wniosku o ustanowienie obrońcy z urzędu mogło doprowadzić do tego, że nie będzie miał obrońcy.

Tydzień 40 - Chakalova-Ilieva przeciwko Bułgarii

Dyrektor szkoły nie miał dostępu do sądu w celu zaskarżenia wypowiedzenia – Sprawa Chakalova-Ilieva przeciwko Bułgarii (53071/08), jednomyślnie: naruszenie Artykułu 6 § 1 (dostęp do sądu) Konwencji.
Sprawa dotyczyła zarzutu skarżącej, która została pozbawiona dostępu do sądu w celu zaskarżenia jej zwolnienia ze stanowiska dyrektora szkoły. Po jej pierwszym zwolnieniu, skarżąca wygrała 3-letnią batalię w sądzie, po czym przywrócono ją do pracy. Mimo to ponownie ją zwolniono. Drugie powództwo zostało oddalone na tej podstawie, że wytoczyła je przeciwko niewłaściwemu pozwanemu: pozwała Okręgowy Inspektorat Edukacyjnym, jednak sąd uznał, że powinna była złożyć powództwo przeciwko szkole. Mimo to, w tym czasie, upłynął dwumiesięczny termin na wytoczenie powództwo, co skutkowało przedawnieniem roszczeń.
Trybunał uznał w szczególności, że nie można zarzucać skarżącej wytoczenia powództwa przeciwko inspektoratowi, biorąc pod uwagę, że ani sądy ani instytut nie zarzucił, że instytut był prawidłowo wskazanym pozwanym w pierwszym postępowaniu; to instytut doręczył wypowiedzenie skarżącej; w tym czasie, powszechną praktyką stosowaną przez sądy krajowe było orzekanie w sprawie nieprawidłowych wypowiedzeń z instytutem w roli pozwanego. Stąd, w związku z nieprzewidywalną zmianą stanowiska przez sądy oraz upływ czasu do wytoczenia powództwa, skarżąca została postawiona w sytuacji braku zdolności uzyskania orzeczenia sądowego co do drugiego wypowiedzenia, mimo braku zawinienia ze swojej strony. Żaden argument nie został przedłożony by wykazać, że ograniczenie jej prawa dostępu do sądu służyło uzasadnionemu celowi czy też było proporcjonalne. Stąd doszło do naruszenia jej prawa pod Artykułem 6 § 1.

czwartek, 6 października 2016

Tydzień 40 - Constantinides przeciwko Grecji

Użycie opinii sporządzonej przez nieobecnego biegłego nie doprowadziło do nierzetelności procesu z uwagi na obecność pozostałego rozstrzygającego materiału dowodowego – Sprawa Constantinides przeciwko Grecji (76438/12) jednomyślnie: brak naruszenia Artykułu 6 § 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) czy też Artykułu 6 § 3 (d) (prawo do przesłuchania świadków) Konwencji.
Sprawa dotyczyła skarżącego skazanego w postępowaniu karnym, który skarżył się na dopuszczenie materiału dowodowego w jego procesu z opinii grafologa sporządzonej przez biegłego, który nie pojawił się na rozprawie. Trybunał, co do biegłych, zastosował zasady ustalone w wyroku Wielkiej Izby w sprawie Schatschaschwili przeciwko Niemcom dotyczącej nie stawienia się świadków w czasie publicznej rozprawy i doszedł do wniosku, że istniały wystarczające równoważące czynniki w sprawie skarżącego, jako że miał swojego eksperta, który dostarczył trzy opinie oraz zeznawał na rozprawie. Trybunał również uznał, że Sąd Kasacyjny położył należyty ciężar na przyczyny oddalenia apelacji skarżącego.  

Tydzień 40 - K.S. i M.S. przeciwko Niemcom

Para podejrzana o uchylanie się od opodatkowania – przeszukanie ich domu na podstawie informacji nabytej przez niemieckie służby bezpieczeństwa było zgodne z prawem i proporcjonalne – Sprawa K.S. i M.S. przeciwko Niemcom (Sprawa 33696/11), jednomyślnie: brak naruszenia Artykułu 8 (prawo do poszanowania domu) Konwencji.
Sprawa dotyczyła przeszukania domu pary, z uwagi na podejrzenie uchylania się od opodatkowania. Postępowanie przeciwko nim zostało wszczęto kiedy informacja o ich kapitale zgromadzonym w banku w Liechtensteinie została bezprawnie skopiowana przez pracownika banku, a następnie sprzedana niemieckim służbom bezpieczeństwa. Skarżący zarzucali, że ich dom został przeszukany na podstawie nakazu wystawionego w związku z materiałem dowodowym uzyskanym z naruszeniem prawa krajowego i międzynarodowego.
Trybunał uznał, że przeszukanie zostało przeprowadzone zgodnie z prawem. Odnotował w szczególności, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Federalnego Trybunału Konstytucyjnego , nie istniał absolutny zakaz, że dowody uzyskane z naruszeniem zasad procesowych nie mogły być użyte w postępowaniu karnym. To oznaczało, że para była zdolna przewidzieć – jeżeli to konieczne po skorzystaniu z pomocy prawnika – że władze krajowe mogły rozważyć oparcie nakazu przeszukania na danych z Liechtensteinu pomimo faktu, że ta informacja została uzyskana bezprawnie. Ponadto, przeszukanie było proporcjonalne: po pierwsze, ponieważ niemieckie ustawodawstwo oraz orzecznictwo w kwestii przeszukania zapewniało odpowiednie i skuteczne gwarancje przeciwko nadużyciom i tak również było w okolicznościach niniejszej sprawy; po drugie, ponieważ uchylanie się od opodatkowania stanowiło poważne przestępstwo; po trzecie, ponieważ nic nie wskazywało na to, że niemieckie władze celowo i systematycznie naruszały prawo krajowe i międzynarodowe w celu uzyskania informacji dla oskarżeń o przestępstwa podatkowe; po czwarte, ponieważ nakaz był wyraźny i szczegółowy jeśli chodzi zarówno o ścigany czyn jak i również przedmioty do przeszukania jako dowód; w końcu, ponieważ para nie zarzucała żadnych reperkusji co do ich reputacji ani skutków przeszukania ich domu.

Tydzień 40 - Rivard przeciwko Szwajcarii

Odebranie prawa jazdy motocykliście, który był już ukarany grzywną za nadmierną prędkość nie narusza zasady ne bis in idem – Sprawa Rivard przeciwko Szwajcarii (21563/12) jednomyślnie: brak naruszenia Artykułu 4 Protokołu Nr 7 (prawo do nie bycia sądzonym lub karanym dwa razy) Konwencji.
Sprawa dotyczyła faktu, że skarżący został ukarany dwukrotnie (zapłata grzywny oraz odebranie prawa jazdy) za to samo zdarzenie (przekroczenie prędkości na autostradzie) przez dwa różne organy w Szwajcarii. Trybunał uznał w szczególności, że fakty stanowiące podstawy w obu postępowaniach prowadzonych przeciwko skarżącemu były takie same, ale procedura odebrania prawa jazdy była w pewnym sensie dodatkową karą uzupełniającą skazanie karne (grzywnę). Trybunał uznał dlatego, że  istniał wystarczający materiał oraz związek czasowy pomiędzy postępowaniem administracyjnym i karnym by uznać je za dwa aspektu tego samego systemu, i dlatego doszedł do przekonania, że nie było dwóch różnych postępowań. Trybunał w związku z tym stwierdził, iż nie można wywnioskować, że skarżący został ukarany czy też oskarżony o czyn, za który był już skazany na mocy prawomocnego wyroku, w sprzeczności z Artykułem 4 § 1 Protokołu Nr 7 (zasada non bis in idem).

środa, 5 października 2016

Tydzień 40 - Yaroslav Belousov przeciwko Rosji

Prawa demonstranta z Placu Błotnego naruszone przez nieusprawiedliwione tymczasowe aresztowanie, poniżające warunki, umieszczenie go w szklanej kabinie w czasie rozprawy oraz nieproporcjonalna sankcja karna – Sprawa Yaroslav Belousov przeciwko Rosji (2653/13 i 60980/14) , jednomyślnie: naruszenia Artykułu 3 (zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania), Artykułu 5 (prawo do wolności), Artykułu 6 (prawo do rzetelnego procesu sądowego), Artykułu 11 (prawo do wolności zgromadzeń) Konwencji.
Sprawa dotyczyła postępowania karnego przeciwko demonstrantowi, który wziął udział w manifestacji na Placu Błotnym w dniu 6 maja 2012 r. Skarżący został skazany za jego rolę w demonstracji, która sprowadzała się do śpiewania sloganów oraz rzucania małymi przedmiotami w Policję. W efekcie został skazany na 2 lata i 3 miesiące pozbawienia wolności. Trybunał uznał w szczególności, że skarżącego spotkało poniżające traktowanie, kiedy go przetrzymywano w szklanej kabinie w toku procesu (tylko wtedy gdy kabina była przeludniona). Był również narażony na poniżające traktowania w czasie konwoju pomiędzy zakładem karnym i sądem; ale już nie w czasie tymczasowego aresztowania w areszcie śledczym albo w wyniku odmowy zapewnienia mu przez władze dostępu do opieki medycznej. Ponadto, szklana kabina, w której skarżący był przetrzymywany, ograniczyła jego możliwość udziału w postępowaniu, oraz pozbawiła go możliwości komunikowania się ze swoim obrońcą. Tego typu ograniczenie nie wynikało z żadnego szczególnego ryzyka oraz zostało zastosowane raczej rutynowo niż jako wynikające z jakiejkolwiek pilnej potrzeby. Ponadto, Trybunał również odnotował, że rola skarżącego była nieznaczna, że odpowiedź władz była nieproporcjonalna, oraz że będzie to miało efekt mrożący na przyszłe możliwe protesty organizowane przez skarżącego czy też społeczeństwo.

Tydzień 40 - Petar Matas przeciwko Chorwacji

Restrykcje dotyczące używania warsztatu samochodowego w czasie  badania kulturowego dziedzictwa w budynku były zbyt długotrwałe i nieracjonalne – Sprawa Petar Matas przeciwko Chorwacji (40581/12) 5 głosami do 2: naruszenie Artykułu 1 Protokołu 1 (ochrona własności) Konwencji.
Sprawa dotyczyła decyzji władz chorwackich o ograniczeniu prawa skarżącego do użytkowania budynku, którego był właścicielem i którego używał jako warsztatu samochodowego w czasie dokonywania badania jego kulturowej wartości. Trybunał uznał, że chorwackie władze nie zapewniły skarżącemu ochrony jego prawa własności przez przewlekłe badanie statusu jego budynku. Trybunał ma pewne zastrzeżenia co do zachowania władz w sprawie skarżącego: po pierwsze, środki ochrony prewencyjnej budynku skarżącego zostały zastosowane w okresie 6 lat, bez żadnej oceny co do wartości jego kulturowego dziedzictwa dokonywanej przez władze w tym czasie; po drugie, władze ani nie poinformowały go o konieczności podjęcia tych środków, ani nie doręczyły mu tej decyzji; w końcu, mimo że skarżący, dowiedziawszy się o zastosowanym środku, jasno wykazał wpływ restrykcji wynikających z decyzji administracyjnej na jego plany gospodarcze związane z warsztatem, to nie dokonano żadnej oceny co do tego, czy długotrwałe stosowanie tych środków w sposób nieproporcjonalny dotknęło jego prawa własności.

Tydzień 40 - T.P. i A.T. przeciwko Węgrom


Nowe ustawodawstwo na Węgrzech dotyczące rewizji wszystkich kar dożywotniego pozbawienia wolności jest niezgodne z Konwencją – sprawa T.P. i A.T. przeciwko Węgrom (37871/14 i  73986/14) 6 głosami do 1: naruszenie Artykułu 3 (zakaz nieludzkiego albo poniżającego traktowania) Konwencji.

Sprawa dotyczyła nowego ustawodawstwa wprowadzonego na Węgrzech w 2015 roku w celu rewizji wszystkich kar dożywotniego pozbawienia wolności. Ustawa została wprowadzona w związku z wykonaniem wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2014 r., w którym Trybunał uznał, że system rewizji kar dożywotniego pozbawienia wolności powinien zostać zreformowany. Skarżący w niniejszej sprawie zarzucili, że w związku z nową ustawą, która wprowadziła automatyczną rewizję kar dożywotniego pozbawienia wolności – poprzez obowiązkową procedurę ułaskawieniową – po 40 latach, ich wyroki pozostały nieludzkie i poniżające – ponieważ nie dawały żadnej nadziei na przedterminowe warunkowe zwolnienie.

Trybunał uznał w szczególności, że nakazanie więźniom czekania przez 40 lat na to by po raz pierwszy mogli ubiegać się o łaskę po raz pierwszy musi być uznane za zbyt długotrwałe oraz, że nie istniały żadne odpowiednie gwarancje w pozostałym zakresie procedury wprowadzonej nową ustawą.

Trybunał nie był w związku z tym przekonany, że w aktualnym stanie, kary dożywotniego pozbawienia wolności skarżących nie dawały im perspektywy zwolnienia ani możliwości rewizji oraz że nowa ustawa nie była zgodna z Artykułem 3 Konwencji.

czwartek, 22 września 2016

Tydzień 38 - Kahn przeciwko Niemcom



Trybunał skreśla skargę z listy spraw po otrzymaniu zapewnień od niemieckich władz, że nakaz wydalenia nie zostanie wykonany – Wielka Izba - Sprawa Khan przeciwko Niemcom (38030/12) 16 głosami do 1, na podstawie Artykułu 37 § 1 (c) (skreślenie skargi z listy spraw) Konwencji skreślono skargę z listy spraw.
Sprawa dotyczyła nakazu wydalenia skarżącej Pakistanki, która popełniła morderstwo w Niemczech w stanie wyłączającym zdolność rozpoznania znaczenia czynu. Trybunał uznał w szczególności, że nie istniało ryzyko wydalenia skarżącej ani teraz ani w najbliższej przyszłości. Ponadto, biorąc pod uwagę subsydiarny charakter mechanizmu kontrolnego ustanowionego przez Konwencję, Trybunał uznał, że nie miało uzasadnienia kontynuowanie rozpoznawania skargi, jako że rząd niemiecki dał zapewnienie, że skarżąca nie zostanie wydalona na podstawie nakazu wydalenia z dnia 4 czerwca 2009 r., przeciwko któremu jej skarga była skierowana.

środa, 21 września 2016

Tydzień 38 - Kondrulin przeciwko Rosji



Prawnicy osadzonego, który skarżył się na niewłaściwe warunki opieki medycznej mieli prawo kontynuowania jego sprawy przed ETPCz po jego śmierci – Sprawa Kondrulin przeciwko Rosji (12987/15) jednomyślnie: naruszenie Artykułu 34 (prawo do skargi indywidualnej) Konwencji w związku z zaniechaniem wprowadzenia przez państwo żądanego przez Trybunał środka tymczasowego niezależnego zbadania skarżącego oraz naruszenie Artykułu 3 (zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania) w związku z brakiem zapewnienia skarżącemu należytej opieki medycznej.
Sprawa dotyczyła skargi wniesionej przez osadzonego na nieodpowiednią pomoc medyczną w zakładzie karnym; następnie skarżący zmarł na raka w czasie odbywania kary pozbawienia wolności, nie pozostawiając żadnych bliskich. Stąd Trybunał musiał rozstrzygnąć, czy NGO, którego prawnicy reprezentowali skarżącego w postępowaniu krajowym mieli prawo do kontynuowania jego sprawy przed Trybunałem. Trybunał uznał w szczególności, że w wyjątkowych okolicznościach sprawy, biorąc pod uwagę poważny charakter zarzutów, prawnicy skarżącego, którzy reprezentowali go w postępowaniu krajowym i którzy kontynuowali pomoc prawną po jego śmierci przy braku sprzeciwu władz, mieli podstawy prawne do kontynuowania jego sprawy przed Trybunałem. Trybunał zauważył, że w takich sprawach jak skarżącego, niepozostawienie otwartej możliwości reprezentowania ofiar przez stowarzyszenia groziłoby pozwoleniem państwu na uniknięcie odpowiedzialności pod Konwencją. Ponadto, nie wykonując środka tymczasowego Trybunału związanego z przeprowadzeniem niezależnego badania lekarskiego skarżącego, Trybunał uznał, że władze nie zapewniły mu opieki medycznej jakiej potrzebował, narażając go na długotrwałe cierpienie fizyczne i psychiczne.