Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artykuł 2 P7. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artykuł 2 P7. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 listopada 2018

Tydzień 44 - Gestur Jónsson i Ragnar Halldór Hall przeciwko Islandii


Ukaranie obrońców za obrazę sądu nie naruszyło Konwencji – wyrok ETPC z 30.10.2018 r. w sprawie Gestur Jónsson i Ragnar Halldór Hall przeciwko Islandii (skargi nr 68273/14 oraz 68271/14); jednomyślnie: brak naruszenia Artykułu 6 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 (prawo do rzetelnego procesu sądowego / domniemanie niewinności) oraz brak naruszenia Artykułu 7 ust. 1 (zakaz karania bez podstawy prawnej) Konwencji.
Skarga pod Artykułem 2 Protokołu nr 7 została odrzucona z uwagi na niewyczerpanie krajowych środków odwoławczych.
Sprawa dotyczyła nałożenia grzywny na skarżących po tym jak zrezygnowali z pełnienia funkcji obrońców w postępowaniu karnym. Rezygnując wskazali, że sprzeciwia się dalszej obronie skarżących ich sumienie: nie zostali poinformowanie o terminie na przedstawienie zarzutów przed SN przed wydaniem przezeń orzeczenia, nie mieli dostępu do istotnych dokumentów, oskarżenie podsłuchiwało ich rozmowy z klientami, a cała procedura była wadliwa. Wskazali, że ich klienci zgodzili się z ich decyzją. Sąd nie wyraził zgody na ich rezygnację – mimo to nie stawili się już więcej przed sądem. W konsekwencji skarżących uznano winnych za obrazę sądu i wymierzono im grzywny w wysokości po milion koron islandzkich (ok. 6.200 euro) każdy.
Trybunał uznał w szczególności, że skarżącym wymierzono grzywny pod ich nieobecność, ale dysponowali odpowiednim środkiem w formie postępowania odwoławczego przed Sądem Najwyższym, który dawał im możliwość uzyskania świeżego rozpoznania faktów i prawa w zakresie postawionych im zarzutów.
Trybunał również wskazał, że zastosowanie przepisów krajowych, podobnie jak wysokość grzywien były rozsądnie przewidywalne dla obu skarżących.

poniedziałek, 13 listopada 2017

Tydzień 45 - Firat przeciwko Grecji

Przewlekłość postępowania apelacyjnego nie skutkowała wydłużeniem odbycia kary pozbawienia wolności dla przemytnika - imigranta - wyrok ETPC z 9.11.2017 r. w sprawie Firat przeciwko Grecji (skarga nr 46005/11); jednomyślnie: naruszenie Artykułu 6 ust. 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego w rozsądnym terminie) oraz Artykułu 13 (prawo do skutecznego środka odwoławczego) Konwencji, a także brak naruszenia Artykułu 2 Protokołu Nr 7 (prawo do apelacji) Konwencji.
Sprawa dotyczyła postępowania karnego zakończonego skazaniem przemytnika - imigranta, który skarżył się, po pierwsze, na przewlekłość postępowania karnego przed sądem apelacyjnym i brak środka, którym mógłby podnieść ten zarzut, a także, po drugie, na odbycie dłuższej kary pozbawienia wolności niż powinien z uwagi na długotrwałość postępowania apelacyjnego wynikającą z ciągłego odraczania rozpraw. 

Trybunał odnosząc się do swojego orzecznictwa ustalonego w sprawie Michelioudakis przeciwko Grecji, wskazał że długość postępowania karnego w niniejszej sprawie - ponad cztery lata w dwóch instancjach sądowych - była nadmierna. Uznał także, że skarżący nie miał skutecznego środka na przewlekłość postępowania. Trybunał stwierdził jednocześnie, że skorzystanie przez skarżącego z prawa do apelacji nie odbyło się kosztem jego wolności. Nawet jeśli sąd apelacyjny odbyłby rozprawę w pierwotnej dacie, skarżący nie spełniłby warunków wynikających z kodeksu karnego aby uzyskać warunkowe zwolnienie po odbyciu 3/5 kary. 

piątek, 25 września 2015

Tydzień 39 - Dorado Baúlde przeciwko Hiszpanii


Sprawa dotycząca prawa do odwołania w sprawie karnej w Hiszpanii - uznana za niedopuszczalną - decyzja w sprawie Dorado  Baúlde przeciwko Hiszpanii
Sprawa dotyczy postępowania kasacyjnego przed Sądem Najwyższym w Hiszpanii. Skarżący zarzucał że sąd naruszył jego prawo do odwołania w sprawie karnej ponieważ nie było możliwości dokonania ponownej oceny dowodów. Oparł się na Artykule 2 Protokołu 7 Konwencji. Trybunał po raz kolejny powtórzył, że prawo do odwołania w sprawie karnej może dotyczyć ponownej kontroli sprawy co do faktów i prawa, ale nie ma też powodów żeby uznać, iż doszło do naruszenia jeżeli jego kontrola ograniczona była tylko co do prawa. Zatem stopień kontroli Sądu Najwyższego był zgodny z międzynarodowymi standardami.