Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uprowadzenie dziecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uprowadzenie dziecka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 lutego 2018

Tydzień 5 - M.K. przeciwko Grecji

Pozbawienie matki możliwości sprawowania opieki nad jej synem żyjącym w Grecji i uniemożliwienie mu powrotu z matką do Francji nie stanowiło naruszenia - wyrok ETPC z 1.2.2018 r. w sprawie M.K. przeciwko Grecji (skarga nr 51312/16); 5 głosami do 2: brak naruszenia Artykułu 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji. 
Sprawa dotyczyła niemożności M.K., matki dwójki dzieci, sprawowania opieki nad jednym z jej synów (A.), pomimo decyzji greckich sądów przyznających jej stałą opiekę. Jej były mąż mieszka w Grecji z jej dwoma synami, podczas gdy M.K. mieszka we Francji.
Trybunał uznał w szczególności, że greckie władze podjęły środki, których można było od nich rozsądnie oczekiwać w celu spełnienia swojego pozytywnego obowiązku zgodnie z Artykułem 8 Konwencji. Między innymi wzięły pod uwagę całą sytuację rodzinną, sposób w jaki zmieniła się z czasem oraz najlepsze interesy obu braci, w szczególności A. Ten ostatni, który miał wówczas 13 lat, wyraźnie wskazał greckim władzom, że woli pozostać ze swoim bratem i ojcem w Grecji. 
W ocenie Trybunału, życzenia wyrażone przez dziecko, które miało odpowiednie zrozumienie sytuacji, były kluczowym czynnikiem do wzięcia pod uwagę w postępowaniu sądowym czy administracyjnym dotyczącym go. 
Prawo dzieci bycia wysłuchanym oraz włączonym w proces decyzyjny w każdym postępowaniu rodzinnym ich dotyczącym zostało również zagwarantowane kilkoma międzynarodowymi instrumentami prawnymi. 

W szczególności Artykuł 13 Konwencji Haskiej stanowi, że władza sądowa lub administracyjna może również odmówić zarządzenia powrotu dziecka, jeżeli stwierdzi, że dziecko sprzeciwia się powrotowi oraz że osiągnęło ono wiek i stopień dojrzałości, przy którym właściwe jest uwzględnienie jego opinii.

wtorek, 19 lipca 2016

Tydzień 29 - G.N. przeciwko Polsce

Uzasadnienie postanowienia o odmowie wydania dziecka nie spełniło wymogów Konwencji Haskiej - Sprawa G.N. przeciwko Polsce (2171/14) - naruszenie Artykułu 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji. 
Sprawa dotyczyła odmowy skarżącemu, posiadającemu podwójne obywatelstwo polskie i kanadyjskie, nakazania powrotu dziecka do Kanady.
W 2009 roku skarżący poślubił Polkę E.N. w Kanadzie, gdzie urodził się następnie ich syn. Dwa lata później, w czasie wakacji w Polsce, para rozstała się a E.N. nie zgodziła się wrócić do Kanady z dzieckiem. Skarżący wystąpił przed polskimi sądami o wydanie dziecka na podstawie Konwencji Haskiej. Sądy krajowe oddaliły jednak jego wniosek, wskazując, że mimo iż dziecko przebywało bezprawnie z matką, to jednak miało z nią silne emocjonalne związki, nie pamiętało swojego ojca, które nie postrzegało jako rodzica, w związku z czym powrót do Kanady zagroziłby prawidłowemu rozwojowi emocjonalnemu i społecznemu dziecka. Polskie sądy uznały postanowienie sądu kanadyjskiego przyznającemu pełną opiekę nad dzieckiem skarżącemu za nie mające wpływu na wynik postępowania. Również wniosek skarżącego o zabezpieczenie jego kontaktów z dzieckiem został zwrócony z uwagi na nie wykazanie aby matka dziecka zakłócała powyższe kontakty.
Trybunał podkreślił, że jakkolwiek odłączenie od matki może być bolesne, to nie może jednak być automatycznie utożsamiane z zaistnieniem ryzyka o jakim mowa w Artykule 13 (b) Konwencji Haskiej. W ocenie Trybunału, uzasadnienie postanowienia nie spełniło wymogów o jakich mowa w wymienionym artykule: po pierwsze, nie wykazano przyczyn dla których matka dziecka nie mogłaby powrócić do Kanady; po drugie, nawet jeśli matce groziła odpowiedzialność karna z uwagi na porwanie dziecka (była ścigana przez Interpol), nie ustalono jaka groziłaby jej kara w razie powrotu; po trzecie, nie wykazano aby wróciwszy do Kanady, matka dziecka mogłaby być pozbawiona środków prawnych ochrony jej oraz dziecka interesów. Trybunał również zauważył, że postępowanie było zbyt długotrwałe: o opinie RODK zwrócono się dopiero po 10 miesiącach od złożenia wniosku. Fakt jej sporządzenia w ciągu 10 dni wskazuje na to, że sądy mogły wystąpić o nią dużo wcześniej. W związku z powyższym państwo nie wykonało swojego pozytywnego obowiązku wynikającego z Artykułu 8 Konwencji. 

W odrębnej opinii sędzia Motoc zgodziła się z rozumowaniem sądów krajowych. 

czwartek, 3 marca 2016

Tydzień 9 - K.J. przeciwko Polsce


Międzynarodowe uprowadzenie dziecka: polskie sądy nie powinny były uznać niechęci matki do życia w Wielkiej Brytanii jako podstawy odmowy wydania dziecka – sprawa K.J. przeciwko Polsce (30813/14) – naruszenie Artykułu 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji.
Sprawa dotyczyła skargi polskiego obywatela na wynik postępowania przed polskimi sądami odnośnie wydania dziecka do Wielkiej Brytanii. Skarżący mieszka obecnie w Wielkiej Brytanii. To właśnie tam urodziło się jego dziecko i również tam było wychowywane przez pierwsze dwa lata swojego życia. W lipcu 2012 roku matka dziecka, również polskiej narodowości, wyjechała wraz z dzieckiem na wakacje do Polski i nigdy nie wróciła do Wielkiej Brytanii. W postępowaniu wytoczonym na podstawie Konwencji haskiej, polskie sądy oddaliły wniosek skarżącego o wydanie jego córki.
Trybunał uznał w szczególności, że matka dziecka, zamiast wykazania jakiegokolwiek ryzyka grożącego jej córce w razie powrotu do Wielkiej Brytanii, oparła się jedynie na rozpadzie ich małżeństwa i jej strachu, że dziecko nie będzie mogło opuścić Wielkiej Brytanii. Polskie sądy, mimo wszystko, uznały argumentację skarżącej za wystarczająco przekonującą, żeby stwierdzić, że niezależnie od tego czy z czy bez matki, powrót dziecka do jej normalnego środowiska w Wielkiej Brytanii postawiłoby je w sytuacji nie do zaakceptowania. Trybunał wskazał, że ocena przyjęta przez polskie sądy była błędna. Po pierwsze, nie było żadnej obiektywnej przeszkody dla powrotu matki dziecka do Wielkiej Brytanii. Po drugie, oceniając, że powrót dziecka do Wielkiej Brytanii wraz z matką nie miałby pozytywnego wpływu na rozwój dziecka, sądy nie wzięły pod uwagę wniosków wynikających z opinii biegłych psychologów, z których wynikało, że dziecko łatwo się adaptuje oraz było w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej, a także emocjonalnie związane z obojgiem rodziców, jak i miało pozytywny stosunek zarówno do Polski jak i Wielkiej Brytanii.