piątek, 6 marca 2020

Y.I. p. Rosji


Pozbawienie matki uzależnionej od narkotyków praw rodzicielskich bez wzięcia pod uwagę mniej drastycznych środków było nieproporcjonalne – wyrok ETPC z 25.2.2020 r. w sprawie Y.I. p. Rosji (skarga nr 68868/14); jednomyślnie:
Naruszenie art. 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji.
Sprawa dotyczyła skargi na pozbawienie władzy rodzicielskiej wobec trójki dzieci z uwagi na uzależnienie matki od narkotyków. Uzależnienie od narkotyków było podstawą pozbawienia władzy rodzicielskiej zgodnie z rosyjskim kodeksem rodzinnym i wiązało się z utratą wszelkich praw do kontaktu.
Trybunał stwierdził, że sądy krajowe niewystarczająco uzasadniły tak drastyczny środek mimo że istniały mniej radykalne rozwiązania dostępne w prawie krajowym. Nie wzięły również pod uwagę, że nie zaniedbywała do tej pory dzieci, rozpoczęła odwyk oraz nie było żadnych objawów problemów z uzależnieniem.

Cînța p. Rumunii


Ojciec doznał dyskryminacji po tym jak jego prawo do kontaktów z jego córką zostało ograniczone z uwagi na zdrowie psychiczne – wyrok ETPC z 18.2.2020 r. w sprawie Cînța p. Rumunii (skarga nr 3891/19); jednomyślnie:
Naruszenie art. 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji oraz
5 głosami do 2:
Naruszenie art. 14 (zakaz dyskryminacji) w związku z art. 8 Konwencji.
Sprawa dotyczyła sądowego ograniczenia kontaktów skarżącego z córką.
Trybunał uznał, że orzeczenia sądów krajowych o ograniczeniu kontaktu skarżącego zostały oparte częściowo na fakcie jego choroby psychicznej. Sądy zarządziły, by miał kontakt dwa razy w tygodniu w obecności jego wrogo nastawionej żony, z którą mieszkało dziecko. Mimo to sądy nie dokonały odpowiedniej oceny by wyjaśnić dlaczego jego zdrowie psychiczne powinno być przyczyną do ograniczenia jego prawa do kontaktu, gdy nie było dowodów wskazujących, by nie był zdolny do opieki nad córką. Sądy nie dokonały również odpowiedniej oceny zarzutów, że dziecko nie było bezpieczne w jego obecności, nie pokazały w jaki sposób uwzględniły najlepszy interes dziecka ani nie wzięły pod uwagę alternatywnych form zorganizowania kontaktu.
Trybunał wziął pod uwagę fakt, że choroba psychiczna nie uzasadnia sama w sobie innego traktowania od rodzica poszukującego kontaktu ze swoimi dziećmi. Jego prawa do kontaktu zostały ograniczone po tym jak sądy dokonały rozróżnienia opartego na jego chorobie psychicznej, nie uzasadniając jednak tego odpowiednimi i wystarczającymi przyczynami. Był więc ofiarą dyskryminacji, której państwo-strona nie mogło uzasadnić – doszło zatem do naruszenia art. 14 w związku z art. 8 Konwencji.


środa, 4 marca 2020

Marilena-Carmen Popa p. Rumunii


Zmiana wyroku uniewinniającego przez sąd drugiej instancji nie naruszyła Konwencji – wyrok ETPC z 18.2.2020 r. w sprawie Marilena-Carmen Popa p. Rumunii (skarga nr 1814/11); 6 głosami do 1:
Brak naruszenia art. 6 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Konwencji.
Sprawa dotyczyła postępowania karnego przeciwko skarżącej za fałszerstwo.
Trybunał uznał, że Sąd Kasacyjny, sąd ostatniej instancji w sprawie, uznał skarżącą winną popełnienia czynu fałszerstwa i zmienił wyrok sądu I instancji. Sąd Kasacyjny oparł się na opinii biegłych jako dowodzie w sprawie przeciwko niej, bez ponownego przesłuchania kluczowego świadka.
Trybunał stwierdził, że prawo skarżącej do rzetelnego procesu sądowego nie zostało naruszone: Sąd Kasacyjny był upoważniony do uznania opinii biegłych jako decydującej o jej winie. Nie było więc konieczne ponowne przesłuchanie kluczowego świadka, w szczególności z uwagi na to, że wiarygodność jej zeznań nie była przedmiotem sporu między dwoma sądami.

N.D. i N.T. p. Hiszpanii


Hiszpania nie naruszyła Konwencji zwracając do Maroka imigrantów, którzy usiłowali przekroczyć płot enklawy w Melilli – wyrok ETPC (Wielka Izba) z 13.2.2020 r. w sprawie Hiszpania nie naruszyła Konwencji zwracając do Maroka imigrantów, którzy usiłowali przekroczyć płot enklawy w Melilli – wyrok ETPC (Wielka Izba) z 13.2.2020 r. w sprawie N.D. i N.T. p. Hiszpanii (skargi nr 8675/15 i 8697/15); jednomyślnie:

Brak naruszenia art. 4 Protokołu Nr 4 (zakaz zbiorowego wydalania cudzoziemców) Konwencji;
Brak naruszenia art. 13 (prawo do skutecznego środka odwoławczego) w zw. z art. 4 Protokołu Nr 4.
Sprawa dotyczyła natychmiastowego powrotu do Maroka Malijczyka i Iworyjczyka, którzy w dniu 13 sierpnia 2014 r. usiłowali wkroczyć na terytorium Hiszpanii w sposób nieuprawniony poprzez wspięcie się na płot otaczający hiszpańską enklawę Melilli na wybrzeżu w Północnej Afryce.
Trybunał uznał, że skarżący faktycznie sami postawili się w bezprawnej sytuacji, kiedy umyślnie chcieli wkroczyć do Hiszpanii w dniu 13 sierpnia przez przekroczenie ogrodzenia na granicy w Melilli w większej grupie i w niezidentyfikowanym miejscu, korzystając z liczebności grupy i użycia siły. Sami więc nie skorzystali z prawnych procedur, które obowiązywały, celem zgodnego z prawem wejścia na terytorium Hiszpanii. W konsekwencji, Trybunał uznał, że brak indywidualnych orzeczeń o wydaleniu mógł wiązać się z faktem, że skarżący – uwzględniając, że mogli chcieć skorzystać z praw pod Konwencją – nie zastosowali istniejących procedur legalnego wejścia w tym celu i dlatego był skutkiem ich własnego zachowania.
Ponieważ ustalono, że brak zindywidualizowanej procedury wydalenia był skutkiem zachowania skarżących, dlatego Trybunał nie mógł pociągnąć do odpowiedzialności państwa za brak środków w Melilli pozwalających im zakwestionować wydalenie. 

wtorek, 3 marca 2020

Sanofi Pasteur p. Francji


Powództwo o odszkodowanie przeciwko Sanofi Pasteur po stwardnieniu rozsianym na skutek szczepionki przeciwko żółtaczce typu B – wyrok ETPC z 13.2.2020 r. w sprawie Sanofi Pasteur p. Francji (skarga nr 25137/16) Konwencji; jednomyślnie:
Brak naruszenia art. 6 ust. 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) z uwagi na metodę obliczenia początku biegu terminu przedawnienia w zakresie procedury odszkodowawczej wniesionej przeciwko skarżącej spółce oraz
Naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji z uwagi na brak podania uzasadnienia decyzji odmawiającej wnioskowi skarżącej spółki zadania pytania prejudycjalnego do TSUE.
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności spółki Sanofi Pasteur wobec osoby, pielęgniarki – stażystki, która została zaszczepiona przeciwko żółtaczce typu B i w konsekwencji zapadła na poważną chorobę (stwardnienie rozsiane) oraz orzeczenia sądu zobowiązującego spółkę do zapłaty odszkodowania.
W zakresie pytania o termin przedawnienia co do procedury odszkodowawczej, Trybunał zauważył, że prawo pozytywne obowiązujące w tamtym czasie przewidywało termin 10-letni oraz w odniesieniu do szkody fizycznej, wskazywało początek terminu na dzień stabilizacji: termin przedawnienia został więc przesunięty do czasu ustabilizowania się stanu poszkodowanej.
Trybunał uznał, że nie mógł zakwestionować wyboru francuskiego systemu, który większą wagę przywiązywał do praw osób, które doznały szkody fizycznej do dostępu do sądu niż prawa do bezpieczeństwa prawnego osób odpowiedzialnych za tego typu szkody.
W zakresie wniosku o złożenie pytania prejudycjalnego do TSUE, Trybunał stwierdził, że Sąd Kasacyjny nie podał odpowiednich przyczyn swojego orzeczenia.


Ibrahimov i Mammadov p. Azerbejdżanowi


Władze Azerbejdżanu oskarżyły dwóch aktywistów społecznych o posiadanie narkotyków w odwecie za polityczne graffiti na posągu – wyrok ETPC z 11.2.2020 r. w sprawie Ibrahimov i Mammadov p. Azerbejdżanowi (skargi nr 63571/16, 2890/17, 39541/17, 74143/16, 2883/17, 39527/17)
Sprawa dotyczyła dwóch skarżących zatrzymanych i oskarżonych o posiadanie narkotyków. Twierdzili oni, że zarzuty były nieprawdziwe a prawdziwą przyczyną działań władzy było namalowanie przez nich politycznego graffiti na pomniku byłego prezydenta.
Jednomyślnie:
Naruszenia art. 3 (zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania) Konwencji z uwagi na złe traktowanie skarżących przez policję i brak skutecznego śledztwa;
Naruszenie art. 5 ust. 1 (prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego) z uwagi na to, że ich zatrzymaniu nie towarzyszyło uzasadnione podejrzenie popełnienia czynu zabronionego;
Naruszenie art. 5 ust. 4 (zgodność z prawem aresztu) z uwagi na to, że sądy krajowe nie ochroniły ich przed arbitralnym zatrzymaniem i stosowaniem tymczasowego aresztowania;
Naruszenie art. 18 (granice stosowania ograniczeń praw) w zw. z art. 5 z uwagi na prawdziwe przyczyny zatrzymania skarżących i ich aresztowania – tj. namalowanie przez nich politycznego graffiti;
Naruszenie art. 10 (wolność wypowiedzi).
Trybunał, opierając się na materiale dowodowym zawierającym raporty Komitetu Zapobiegania Torturom ONZ, uznał, że skarżący przedstawili wiarygodne zarzuty złego traktowania, których rząd nie odparł.
Zarzuty narkotykowe zostały oparte na materiale dowodowym, który nie spełniał minimalnego standardu materiału będącego podstawą uzasadnionego podejrzenia wobec skarżących. Trybunał również odniósł się do wcześniejszych ustaleń systemowego problemu sądów w zakresie ochrony przeciwko arbitralnemu zatrzymaniu i aresztowaniu.
Jasno wynikało z kontekstu sprawy, błędów śledztwa oraz czasu działań policyjnych, że prawdziwym celem zatrzymania, aresztu i oskarżenia było namalowanie graffiti z politycznymi sloganami. Skutkowało to ingerencją w ich prawo do wolności wypowiedzi, które było „rażąco arbitralne i niezgodne z zasadą rządów prawa” będącej nieodłączną częścią Konwencji.


Gaughran p. Zjednoczonemu Królestwu


Nieograniczone przechowywanie DNA, odcisków palców i zdjęć mężczyzny skazanego za prowadzenie pod wpływem alkoholu naruszyło jego prawo do prywatności – wyrok ETPC z 13.2.2020 r. w sprawie Gaughran p. Zjednoczonemu Królestwu (skarga nr 45245/15)
Sprawa dotyczyła skargi na nieograniczone przechowywanie danych osobowych (profil DNA, odciski palców i zdjęcie) mężczyzny, który został skazany za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości w Irlandii Północnej.
Jednomyślnie:
Naruszenie art. 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji.
Trybunał podkreślił, że to nie czas trwania przechowywania danych był decydujący, ale brak określonych gwarancji. W sprawie skarżącego jego dane osobowe były przetrzymywane przez czas nieoznaczony bez wzięcia pod uwagę powagi czynu, potrzeby nieograniczonego przechowywania czy też jakiejkolwiek możliwości kontroli.
Biorąc pod uwagę, że użyta technologia była bardziej zróżnicowana niż przewidziana przez sądy krajowe w sprawie, w szczególności w odniesieniu do przechowywania i analizy zdjęć, Trybunał uznał, że przechowywanie danych skarżącego nie wypełniło rzetelnego testu ważenia między konkurującymi interesami: publicznym i prywatnym.

poniedziałek, 2 marca 2020

Buturugă p. Rumunii


Rumuńskie władze nie odpowiedziały na zarzuty przemocy domowej i cybernękania kobiety przez jej byłego męża – wyrok ETPC z 10.2.2020 r. w sprawie Buturugă p. Rumunii (skarga nr 56867/15)
Sprawa dotyczyła zarzutów przemocy domowej oraz naruszenia tajemnicy korespondencji elektronicznej przez byłego męża skarżącej, pani Buturugă, która skarżyła się na wady systemu dotyczące ochrony ofiar tego typu przemocy.
Jednomyślnie:
Naruszenie art. 3 (zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania) i art. 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego oraz korespondencji) Konwencji z uwagi na niewypełnienie przez państwo swoich pozytywnych obowiązków wynikających z tych przepisów.
Trybunał uznał w szczególności, że władze krajowe nie uwzględniły w postępowaniu karnym szczególnego problemu przemocy domowej oraz nie zapewniły przez to prawidłowej odpowiedzi na powagę faktów zarzucanych przez skarżącą. Śledztwo w w sprawie przemocy było wadliwe; nie odniesiono się w żaden sposób do meritum skargi dotyczącej naruszenia tajemnicy korespondencji, które było blisko związane ze skargą dotyczącą przemocy.
Z tej okazji Trybunał podkreślił, że cybernękanie było aktualnie uznane jako aspekt przemocy przeciwko kobietom i dziewczynkom oraz że mogło przybrać różne formy, łącznie z cyber naruszeniem prywatności, włamaniem się do komputera ofiary oraz zajęciem, dzieleniem się i manipulowaniem danymi i zdjęciami, łącznie z prywatnymi danymi.

Vovk i Bogdanov p. Rosji


Dzieci zranione przez granat znaleziony w zamieszkałej przestrzeni doznały naruszenia ich praw – wyrok ETPC z 11.2.2020 r. w sprawie Vovk i Bogdanov p. Rosji (skarga nr 15613/10); jednomyślnie:
Naruszenie art. 2 (prawo do życia) Konwencji z uwagi na to, że środki karne i cywilne w sprawie skarżących nie doprowadziły do skutecznej sądowej odpowiedzi.
Sprawa dotyczyła domniemanego zaniechania przez władze przeprowadzenia skutecznego śledztwa w sprawie wybuchu granatu w przestrzeni zamieszkałej w Chita w kwietniu w 2008 r. oraz odmowy zapłaty odszkodowań ofiarom.
Trybunał uznał, że organy śledcze ustaliły wystrzał granatu ale nie eksplozję i to, że później został przetransportowany w piasku do osiedla, gdzie znaleźli go skarżący, którzy doznali obrażeń, gdy eksplodował. Pomimo niedopełnienia obowiązków przez wojsko, ani cywilny czy wojskowi śledczy nie wzięli pod uwagę możliwości zagubienia granatu podczas ćwiczeń wojskowych. Nie próbowali również ustalić, gdzie był przechowywany ani kto był odpowiedzialny za jego przechowanie.
Powództwo cywilne skarżących o zadośćuczynienie za krzywdę zostało odrzucone, ponieważ sądy oparły się bezkrytycznie na wynikach śledztwa, stwierdzając, że nie było dowodów na to, że granat należał do państwa ani że był nieprawidłowo przechowywany.

Atamanchuk p. Rosji


Skazanie za mowę nienawiści nie naruszyło Konwencji – wyrok ETPC z 11.2.2020 r. w sprawie Atamanchuk p. Rosji (skarga nr 4493/11); 6 głosami do 1:
Brak naruszenia art. 6 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Konwencji
Brak naruszenia art. 10 (wolność wypowiedzi) Konwencji.
Sprawa dotyczyła skazania biznesmena za nawoływanie do nienawiści oraz wrogości w słowach o nie-Rosjanach w artykule opublikowanym w lokalnej gazecie.
Trybunał uznał w szczególności, że ogólne uwagi skarżącego nie przyczyniły się ani do publicznej debaty i zgodnie z oceną sądów krajowych podgrzewały emocje czy przesądy przeciwko lokalnej populacji nierosyjskiego pochodzenia.
Dodatkowo, sądy miały rację karząc go grzywną oraz zakazem wykonywania zawodu dziennikarza czy wydawcy przez 2 lata, biorąc pod uwagę, że kary orzeczono w kontekście prawa przeciwko mowie nienawiści. Ponadto, wyroki nie miały znaczących skutków dla skarżącego, który był bardziej biznesmenem niż dziennikarzem.