piątek, 27 stycznia 2017

Tydzień 4 - Lena Atanasova przeciwko Bułgarii

Brak naruszenia Konwencji - skarżący świadomie zrezygnował z prawa pojawienia się przed sądami - wyrok ETPC z dnia 26.01.2017 r. w sprawie Lena Atanasova przeciwko Bułgarii (52009/07); jednomyślnie: brak naruszenia Artykułu 6 § 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Konwencji. 
Sprawa dotyczy skazania skarżącej pod jej nieobecność oraz odmowy sądów wznowienia postępowania karnego. Trybunał uznał w szczególności, że władze podjęły wszystkie rozsądne i konieczne kroki w celu zapewnienia skarżącej możliwości stawienia się przed sądem rejonowym na rozprawie, ale  nie można było jej namierzyć po adresach przez nią wskazanych. Została oskarżona i skazana za oszustwo przeciwko wielu osobom związane z fałszywymi obietnicami zatrudnienia. Trybunał wskazał, że skarżąca w sposób dorozumiany świadomie oraz skutecznie zrzekła się prawa do osobistego stawiennictwa przed sądami w toku postępowania karnego przeciw niej. Ponadto, Trybunał nie mógł uczynić zarzutu Sądowi Najwyższemu z powodu odmowy, po uwzględnieniu powyżśzych okoliczności, wznowienia postępowania karnego.

Tydzień 4 - X przeciwko Szwajcarii

Szwajcarskie władze nieodpowiednio oceniły ryzyko złego traktowania przed deportacją Tamila na Sri Lankę - wyrok ETPC z 26.01.2017 r. w sprawie X przeciwko Szwajcarii (16744/14); jednomyślnie: naruszenie Artykułu 3 (zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania) Konwencji.
Sprawa dotyczyła deportacji na Sri Lankę Tamila oraz jego późniejszego złego traktowania po uwięzieniu na Sri Lance (włączając bicie). Skarżący ubiegał się o azyl w Szwajcarii na podstawie politycznego prześladowania, jako że był byłym członkiem Uwolnienia Tygrysów Tamilu Eelam oraz był już ofiarą złego traktowania. Skarżący zarzucił, że szwajcarskie władze nieodpowiednio oceniły jego argumenty oraz deportowały go do Sri Lanki, gdzie był ofiarą złego traktowania, oddając go w ręce władz. Trybunał uznał w szczególności, że szwajcarskie władze powinny były być świadome ryzyka narażenia skarżącego na złe traktowanie w razie deportacji, ponieważ istniały dowody na to w tym czasie. Nieprawidłowo więc oceniły jego wniosek o azyl, naruszając Artykuł 3. Skarżący był wciąż ofiarą naruszenia ponieważ, pomimo że szwajcarski rząd przeprosił i następnie zapewnił mu azyl, to nie wypłacono mu odszkodowania.

Tydzień 4 - Khamtokhu i Aksenchik przeciwko Rosji

Dożywocie w Rosji nie jest dyskryminujące - wyrok ETPC z 26.01.2017 r. w sprawie Khamtokhu i Aksenchik przeciwko Rosji (60367/08); 16 głosami do 1: brak naruszenia Artykułu 14 (zakaz dyskryminacji) w związku z Artykułem 5 (prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego) Konwencji w zakresie różnego traktowania co do dożywocia w Rosji w zakresie wieku oraz 10 głosami do 7, brak naruszenia Artykułu 14 w związku z Artykułem 5, w zakresie różnego traktowania co do płci.
Skarżący zarzucali, że dorośli mężczyźni odbywający karę dożywotniego pozbawienia wolności za kilka poważnych przestępstw, są dyskryminowani w stosunku do innych skazanych - kobiet, osób poniżej 18 roku życia w chwili popełnienia czynu czy powyżej 65 roku życia w chwili wydawania wyroku - którzy nie byli objęci karą dożywotniego pozbawienia wolności na mocy prawa. 

Trybunał wskazał, że usprawiedliwienie różnego traktowania pomiędzy skarżącymi oraz innymi kategoriami sprawców, tj. promowanie zasady sprawiedliwości oraz humanizmu, było uzasadnione. Trybunał podzielił tezę, iż wyłączenie różnych kategorii sprawców z dożywotniego pozbawienia wolności było proporcjonalnym środkiem do osiągnięcia tych zasad. Dochodząc do tej konkluzji, Trybunał wziął pod uwagę praktyczne stosowanie dożywotniego pozbawienia wolności w Rosji, zarówno sposób jego wymierzania oraz możliwość warunkowego przedterminowego zwolnienia. W szczególności, kara dożywotniego pozbawienia wolności, wymierzona skarżącym, nie była arbitralna ani nierozsądna i mogła zostać skontrolowana po 25 latach. Ponadto, Trybunał wziął pod uwagę odpowiedni zakres marginesu oceny danego państwu, aby zadecydować w jaki sposób będzie prowadzić politykę karną, biorąc pod uwagę brak jakiegokolwiek europejskiego konsensusu co do dożywocia, z wyjątkiem nieletnich sprawców, którzy zostali wyłączeni z kary dożywotniego pozbawienia wolności we wszystkich państwach członkowskich bez wyjątku. Byłoby trudnym krytykowanie rosyjskiego ustawodawstwa wyłączającego pewne grupy sprawców z dożywocia, mając na uwadze, że te wyłączenia uwzględniają postęp społeczny w sprawach kryminologicznych.

Tydzień 4 - Paradiso i Campanelli przeciwko Włochom

Odebranie przez władze dziecka urodzonego w drodze macierzyństwa zastępczego, które nie miało biologicznych więzi z zamierzonymi rodzicami nie było sprzeczne z Konwencją - wyrok ETPC z 26.01.2017 r. (Wielka Izba) w sprawie Paradiso i Campanelli przeciwko Włochom (25358/12); 11 głosami do 6: brak naruszenia Artykułu 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji.
Sprawa dotyczyła umieszczenia w opiece społecznej dziewięciomiesięcznego dziecka, które zostało urodzone w Rosji w drodze umowy macierzyństwa zastępczego pomiędzy Rosjanką i włoską parą, która nie miała biologicznego związku z dzieckiem Mając na uwadze brak jakiejkolwiek biologicznej więzi między dzieckiem i skarżącymi, krótki czas ich relacji z dzieckiem oraz niepewność co do ich więzi z prawnego punktu widzenia oraz  pomimo istnienia projektu rodzicielskiego oraz emocjonalnych związków, Trybunał uznał, że zycie rodzinne nie zaistniało pomiędzy skarżącymi i dzieckiem. Trybunał zauważył, mimo wszystko, że kontestowane środki mieściły się w zakresie życia prywatnego skarżących. Trybunał uznał, że kontestowane służyły usprawiedliwionemu celowi zapobiegania nieporządkowi oraz ochronie praw i wolności innych osób. Co do tego ostatniego punktu, uznał za uzasadnione życzenie włoskich władz potwierdzenia wyłącznej właściwości państwa do uznawania prawnych związków między rodzicami i dziećmi - i to jedynie w sprawach biologicznych więzi oraz prawnej adopcji - w celu ochrony dzieci. Trybunał zaakceptował, że włoskie władze, uznając w szczególności, że dziecko nie było narażone na ciężkie cierpienie czy nieodwracalną szkodę jako wynik oddzielenia, w sposób rozsądny wyważyły różne interesy, pozostawiając sobie miejsce na dostępny margines swobody. 

Tydzień 4 - Paulikas przeciwko Litwie

Policjant oskarżony o zabicie dzieci w czasie prowadzenia w stanie nietrzeźwości nie miał nierzetelnego procesu - wyrok ETPC z 24.01.2017 r. w sprawie Paulikas przeciwko Litwie (57435/09); jednomyślnie: brak naruszenia Artykułu 6 § 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego), brak naruszenia Artykułu 6 § 2 (domniemanie niewinności), oraz brak naruszenie Artykułu 14 (zakaz dyskryminacji) w związku z tym Artykułu 6 Konwencji.
Sprawa dotyczyła postępowania karnego oraz skazania skarżącego w związku z wypadkiem samochodowym, w którym jego samochód zabił troje dziesięcioletnich dzieci. Skarżący przyznał się do spowodowania wypadku, ale nie przyznał się do winy (w szczególności, zarzucał, że nie pił ani nie przekroczył prędkości). Sprawa była szeroko komentowana przez dziennikarzy i polityków. Sąd litewski uznał, że skarżący spowodował wypadek drogowy pod wpływem alkoholu oraz przekroczył dozwoloną prędkość oraz uciekł z miejsca wypadku. Skarżący zarzucał, że jego proces był nierzetelny, na co miały wpływ komentarze medialne oraz polityczne, które uznały go winnym, zanim został prawomocnie osądzony. W zakresie zainteresowania mediów, Trybunał wskazał, że pomimo że język używany przez media mógł wpływać na postrzeganie sprawy przez społeczeństwo w zakresie winy skarzącego, to sprawa została osądzona na podstawie dobrze uzasadnionych wyroków opartych na szerokim materiale dowodowym przez profesjonalnych sędziów, którzy nie ulegli presji zewnętrznej: nie było dowodów, że orzekali niewłaściwie w związku z materiałami prasowymi. Jeśli chodzi o publiczne oświadczenia polityków, pomimo pewnych zastrzeżeń co do słów użytych przez prezydenta Litwy, Trybunał uznał, że ani on ani żaden inny polityk nie twierdził, że skarżący był winny, ani też nie odnosił się do aspektów sprawy, które były kluczowe dla orzeczenia winy (to jest co do tego, czy skarżący był pijany i przekroczył prędkość).

wtorek, 24 stycznia 2017

Tydzień 3 - A.H. i Inni przeciwko Rosj

Zakazanie amerykańskim obywatelom adopcji rosyjskich dzieci stanowiło bezprawną dyskryminację – wyrok ETPC z 17.01.2017 r. w sprawie A.H. i Inni przeciwko Rosji (6033/13, 8927/13, 10549/13, 12275/13, 23890/13, 26309/13, 27161/13, 29197/13, 32224/13, 32331/13, 32351/13, 32368/13, 37173/13, 38490/13, 42340/13 i 42403/13); jednomyślnie: naruszenie Artykułu 14 (zakaz dyskryminacji) w związku z Artykułem 8 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Konwencji.

Skargi wniosło 45 obywateli Stanów Zjednoczonych: zarówno w ich imieniu jak też 27 rosyjskich dzieci. W 2012 r., skarżący byli w ostatecznym stadium procedury adopcyjnej rosyjskich dzieci, które w większości wymagały specjalistycznej opieki zdrowotnej. Mimo to,  po wprowadzeniu w Rosji zakazu adopcji Rosjan przez amerykańskich obywateli, wszystkie procedury zostały nagle przerwane. Skarżący twierdzą, że z uwagi na fakt, że postępowanie było w finalnej fazie, doszło do zawarcia więzi pomiędzy dorosłymi i dziećmi. Skarżyli się, że zakaz naruszył ich prawo do życia rodzinnego, że był dyskryminujący oraz że doprowadził do złego traktowania dzieci (ponieważ zapobiegł uzyskaniu przez nie specjalistycznej opieki medycznej w Stanach Zjednoczonych). Trybunał uznał, że zakaz adopcyjny był bezprawnie dyskryminujący przeciwko przyszłym rodzicom. W szczególności z uwagi na to, że zapobiegł adopcji rosyjskich dzieci przez obywateli amerykańskich jedynie na podstawie narodowości przyszłych rodziców; a także przez to, że zakaz był nieproporcjonalny do poszukiwanych przez państwo celów, biorąc pod uwagę jego retroaktywność oraz zastosowanie niezależnie od stadium procedury adopcyjnej w poszczególnych sprawach. Mimo to, Trybunał uznał za niedopuszczalną skargę dotyczącą spowodowania przez zakaz złego traktowania dzieci, ponieważ otrzymały one odpowiednią opiekę w Rosji. 

Tydzień 3 - J. i Inni przeciwko Austrii

Austriackie władze spełniły ich obowiązek wynikający z Europejskiej Konwencji ochrony dwóch ofiar handlu ludźmi – wyrok ETPC z 17.01.2017 r. w sprawie J. i Inni przeciwko Austrii (58216/12); jednomyślnie: brak naruszenia Artykułu 4 (zakaz pracy przymusowej) oraz brak naruszenia Artykułu 3 (zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania) Konwencji.
Sprawa dotyczy śledztwa w Austrii w sprawie zarzutu handlu ludźmi. W szczególności, dwie obywatelki Filipin,  które wyjechały do Zjednoczonych Emiratów Arabskich pracować jako pokojówki czy opiekunki dzieci, zarzucały, że ich pracodawcy zabrali im paszporty i wykorzystywali je. Zarzucały, że były w ten sposób traktowane również w czasie krótkiego pobytu w Wiedniu, gdzie ich pracodawcy je zabrali, i gdzie ostatecznie udało im się uciec. Na skutek skargi skarżących przeciwko ich pracodawcom, władze austriackie uznały brak swojej jurysdykcji co do przestępstw popełnionych za granicą i zdecydowały się umorzyć postępowanie co do zdarzeń mających miejsce w Austrii. W swojej skardze przed Trybunałem, zarzucały w szczególności, że to co im się przydarzyło w Austrii nie powinno być rozpoznawane rozłącznie, oraz że władze austriackie miały obowiązek wynikający z prawa międzynarodowego prowadzenia śledztwa w sprawie wszystkich zdarzeń, które miały miejsce za granicą.

Trybunał uznał, że nie ma obowiązku pod Europejską Konwencją do prowadzenia śledztwa w sprawie rekrutacji skarżących na Filipinach oraz ich rzekomej eksploatacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ponieważ państwa nie mają obowiązku pod Artykułem 4 Konwencji zapewnienia uniwersalnej jurysdykcji co do przestępstw związanych z handlem ludźmi popełnionych za granicą. W zakresie zdarzeń w Austrii, Trybunał uznał, że władze podjęły wszystkie kroki, jakie mogły być rozsądnie oczekiwane w tej sytuacji. Skarżące, wsparte przez dotowaną przez państwo organizację pozarządową, zostały przesłuchane przez specjalnie wyszkolonych funkcjonariuszy policji, otrzymały prawo pobytu i pracy w celu uregulowania ich pobytu w Austrii, a także ustanowiono zakaz ujawniania ich danych osobowych w celu zapewnienia im ochrony. Ponadto, śledztwo w sprawie zarzutów skarżących co do ich pobytu w Wiedniu było wystarczające a ocena władz zakończona ustaleniem, opartym na podstawie faktów oraz dostępnych dowodów, była rozsądna. Jakiekolwiek kolejne kroki w sprawie – takie jak konfrontacja pracodawców skarżących – nie mogły być uznane za skuteczne, ponieważ nie istniała żadna umowa dotycząca wzajemnej pomocy prawnej pomiędzy Austrią i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, a także, gdyż skarżące zwróciły się do policji dopiero po roku od przedmiotowych zdarzeń, kiedy to ich pracodawcy opuścili kraj. 

Tydzień 3 - Gengoux przeciwko Belgii

Dalsze stosowanie kary pozbawienia wolności wobec osoby chorej na raka nie naruszyło Konwencji – wyrok ETPC z 17.01.2017 r. w sprawie Gengoux przeciwko Belgii (76512/11); jednomyślnie: brak naruszenia Artykułu 2 (prawo do życia) oraz brak naruszenia Artykułu 3 (zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania) Konwencji.

Sprawa dotyczyła kontynuowania pozbawienia wolności poważnie chorego ojca skarżącego. Biorąc pod uwagę brak związku przyczynowego pomiędzy pozbawieniem wolności ojca skarżącego i jego śmiercią, Trybunał doszedł do wniosku, że decydujące znaczenie miał fakt, iż ojciec skarżącego nie zmarł na skutek infekcji czy też braku odporności ale w wyniku przerzutów raka, którego miał zanim został pozbawiony wolności. Trybunał uznał, że w niniejszej sprawie nie mieliśmy sytuacji, w której właściwe zarządzanie systemem sprawiedliwości karnej wymagało podjęcia innych niż przedsięwzięte środki oraz że dalsze stosowanie kary pozbawienia wolności wobec ojca skarżącego, niezależnie od jego stanu zdrowia oraz postępującej choroby, nie doprowadziło do nieludzkiego lub poniżającego traktowania. 

Tydzień 3 - Király i Dömötör przeciwko Węgrom

Węgierskie władze nie ochroniły Romów przed rasistowskimi atakami w czasie antyromskich demonstracji – wyrok ETPC z 17.01.2017 r. w sprawie Király i Dömötör przeciwko Węgrom (10851/13); 5 głosami do 2: naruszenie Artykułu 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego I rodzinnego ) Konwencji.

Sprawa dotyczyła antyromskiej demontracji. Skarżący, osoby pochodzenia romskiego, zarzucili policji niezapewnienie ochrony przed rasistowskimi atakami w czasie demonstracji oraz brak śledztwa w sprawie incydentu. Trybunał uznał w szczególności, że śledztwa władz w sprawie incydentu były ograniczone. Jedno z postępowań – dotyczące przemówienia w czasie demonstracji – nie wzięło pod uwagę specyficznego kontekstu naruszenia a kolejne – dotyczące przestępstwa przemocy wobec grupy – było opieszałe oraz ograniczone do aktów przemocy fizycznej. Kumulatywny efekt tych zaniechań doprowadził do sytuacji, w której otwarcie rasistowska demonstracja, połączona z aktami przemocy, obyła się bez prawnych konsekwencji. W rzeczywistości, integralność psychologiczna skarżących nie była skutecznie chroniona co doprowadziła do zorganizowanego zastraszenia społeczności romskiej, w drodze paramilitarnej parady, gróźb ustnych oraz mowy promującej segregację rasową. Trybunał był zaniepokojony tym, iż mogło to zostać odebrane przez społeczeństwo, jako legitymizowanie czy też tolerancję państwa na tego typu zachowania. 

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Tydzień 3 - Habran i Dalem przeciwko Belgii

Belgijskie władze nie naruszyły prawa do rzetelnego procesu sądowego dwóch osób, których skazanie oparto w szczególności na zeznaniach dwóch „kryminalistów-informatorów” - wyrok ETPC z 17.01.2017 r. w sprawie Habran i Dalem przeciwko Belgii (43000/11 i 49380/11); jednomyślnie: brak naruszenia Artykułu 6 § 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Konwencji w zakresie rzetelności oraz długości postępowania.
Sprawa dotyczyła dwóch skarżących skazanych w postępowaniu karnym za bandytyzm na podstawie zeznań osób z kryminalną przeszłością działających jako informatorzy i chronieni świadkowie. Trybunał uznał w szczególności, że postępowanie jako całe spełniało wystarczająco silne wymagania oraz nie było nierzetelne. Zauważył, między innymi, że świadkom nie zagwarantowano anonimowości; że jeden z nich został skonfrontowany z obroną oraz że zeznania drugiego świadka, który zmarł w międzyczasie, zostały odczytane składowi sądzącemu przez przewodniczącego; że dwaj świadkowie prawie się nie znali, ale ich zeznania były spójne pomimo różnych źródeł; że obrona mogła sprawdzić wiarygodność świadków oraz ich zeznań w toku postępowania oraz w toku kontradyktoryjnej debaty; że argumenty, na których się oparto, były szczegółowo przeanalizowane przez Sąd Przysięgłych; że Sąd Przysięgłych był świadomy faktu, że zeznania pochodziły od osób z kryminalną przeszłością, które mogły być pośrednio zaangażowane w sprawę; że członkowie składu orzekającego mogli ocenić ryzyko jakie te zeznania mogły stanowić dla rzetelności postępowania. Trybunał również zauważył, że całkowita długość postępowania nie była nadmierna i mogła zostać uznana za rozsądną, biorąc pod uwagę niezwykle złożony charakter sprawy.