czwartek, 30 czerwca 2016

Tydzień 26 - Duceau przeciwko Francji

Odrzucenie apelacji z uwagi na niezgodne z prawem ustanowienie nowego obrońcy w toku postępowania przygotowawczego naruszyło prawo do rzetelnego procesu - Sprawa Duceau przeciwko Francji (29151/11) - naruszenie Artykułu 6 § 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Konwencji.
Sprawa dotyczyła odrzucenia apelacji w powodu ustanowienia nowego obrońcy sprzecznie z Artykułem 115 francuskiego kodeksu postępowania karnego.

Trybunał zauważył, że sędzia śledczy był poinformowany o zmianie obrońcy w toku postępowania przygotowawczego. Pomimo początkowego uznania, że ustanowienie było niedopuszczalne sędzia zatwierdził je, jak wynika wprost z postanowienia z dnia 29 czerwca 2009 r. Trybunał wskazał, że oskarżyciel publiczny w Sądzie Kasacyjnym, w swojej apelacji co do prawa, również podkreślił, że nowy obrońca był uprawniony do działania z uwagi na to, że został ustanowiony zgodne z prawem. W ocenie Trybunału, uznanie apelacji za niedopuszczalną apelacji naruszyło prawo skarżącego do rzetelnego procesu sądowego. 

Tydzień 26 - Taddeucci i McCall przeciwko Włochom

Odmowa zezwolenia na pobyt dla pary gejów z przyczyn rodzinnych była nieusprawiedliwioną dyskryminacją - Sprawa Taddeucci i McCall przeciwko Włochom (51362/09) - naruszenie Artykułu 14 (zakaz dyskryminacji) w związku z Artykułem 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji.
Sprawa dotyczyła odmowy przez włoskie władze udzielenia zezwolenia na pobyt z przyczyn rodzinnych parze gejów (Włochowi i Nowozelandczykowi) .
Trybunał uznał w szczególności, że sytuacja skarżących, pary homoseksualistów, nie mogła być rozumiana jako porównywalna do pary heteroseksualnej nie pozostającej w związku małżeńskim. Ponieważ nie mogli się pobrać ani, w tamtym czasie, otrzymać innej formy prawnego uznania ich sytuacji we Włoszech, nie mogli zostać zakwalifikowani jako „małżonkowie” zgodnie z prawem krajowym. Restrykcyjna wykładnia pojęcia członka rodziny stanowiła, dla par homoseksualnych, przeszkodę nie do pokonania w uzyskaniu zezwolenia na pobyt z przyczyn rodzinnych. Tego typu restrykcyjna wykładnia pojęcia członka rodziny, jak zastosowana w przypadku jednego ze skarżących, nie brała pod uwagę osobistej sytuacji skarżących, a w szczególności niemożliwości otrzymania formy prawnego uznania ich związku we Włoszech. 

Decydując o tym by traktować pary homoseksualne w takim sam sposób jak pary heteroseksualne nie będących małżonkami, państwo naruszyło prawo skarżących do nie bycia poddanym dyskryminacji opartej na orientacji seksualnej przy korzystaniu z ich praw wynikających z Artykułu 8 Konwencji. 

środa, 29 czerwca 2016

Tydzień 26 - Malec przeciwko Polsce

Brak odpowiednich kroków polskich władz w celu zapewnienia skarżącemu kontaktu z jego córką - Sprawa Malec przeciwko Polsce (28623/12) – naruszenie Artykułu 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji.
Sprawa dotyczyła kontaktów skarżącego z jego córką. Skarżący rozstał się ze swoją żoną w 2008 r., kiedy jego córka miała 4 lata. W 2012 r. się rozwiódł. Strony ustaliły zasady kontaktów skarżącego z córką, ale problem rozpoczęły się z momentem wydania postanowienia zabezpieczającego dotyczącego kontaktów w postępowaniu rozwodowym w 2010 r., od kiedy to kontakty stały się nieregularne (między majem 2011 a styczniem 2012 nie miał żadnego kontaktu) a konflikt z żoną narastał.  Skarżący złożył ponad 50 wniosków o wykonanie postanowienia z uwagi na odmowę swojej byłej żony do zastosowania się do ustalonych kontaktów. Skutkowały one jedynie nakazywaniem matce zastosowania się do ustalonych kontaktów oraz jedynie dwoma grzywnami.
Trybunał podkreślił, że nie przedstawiono żadnych dowodów na to, aby konflikt między rodzicami wpłynął w jakikolwiek sposób na wykonanie postanowienia o kontaktach. W ocenie Trybunału, biorąc pod uwagę upływ czasu oraz kryteria wynikające z jego orzecznictwa, niezależnie od marginesu oceny państwa, polskie władze nie podjęły odpowiednich ani skutecznych kroków w celu zapewnienia skarżącemu jego praw rodzicielskich oraz prawa kontaktu z jego dzieckiem.

Tydzień 26 - Józef Woś przeciwko Polsce

Użycie siły przez funkcjonariuszy Policji było konieczne z uwagi na agresywne zachowanie skarżącego - Sprawa Józef Woś przeciwko Polsce (6058/10) – brak naruszenia Artykułu 3 (zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania) Konwencji.
Sprawa dotyczyła nadmiernego użycia siły przez Policję. W dniu 26 stycznia 2009 r. skarżący wraz z żoną jechał samochodem, kiedy został zatrzymany przez Policję, która odnotowała brak tylnego światła oraz brak oświetlenia tablicy rejestracyjnej. Zdaniem skarżącego czynności trwały dwie godziny i zakończyły się wymierzeniem grzywny jego żonie. Zniecierpliwiony skarżący nazwał policjantów żebrakami, którzy, jak podał, spryskali go całą puszką gazu pieprzowego. Następnie został zabrany na komisariat Policji, skąd wypuszczono go następnego dnia. Po wypuszczeniu udał się do szpitala, gdzie stwierdzono bliznę na prawej ręce oraz chemiczne poparzenie prawego oka. Sąd krajowy, rozpoznając zażalenie skarżącego na zatrzymanie, ustalił, że Policja w odpowiedzi na zniewagę skarżącego ostrzegła go, że zostanie aresztowany za znieważenie funkcjonariuszy Policji. Trybunał przyjął wersję polskiego sądu, że skarżący popchnął policjanta i chciał uciec, został złapany i obalony przez drugiego z nich i zastosowano gaz pieprzowy. Trybunał uznał użycie siły w tym wypadku za konieczne i wywołane zachowaniem skarżącego, a poziom doznanego przez niego cierpienia był związany z odpowiedzią na jego agresywne zachowanie. Trybunał uznał również przeprowadzone w sprawie śledztwo co do nadużycia uprawnień za skuteczne.

Tydzień 26 - Janusz Wojciechowski przeciwko Polsce


309 dni w przeludnionej celi - Sprawa Janusz Wojciechowski przeciwko Polsce (no. 54511/11) – naruszenie Artykułu 3 (zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania) Konwencji.

Sprawa dotyczy skargi na nieodpowiednie warunki w więzieniu.

Skarżący odbywał karę pozbawienia wolności w zakładzie półotwartego, a następnie zamkniętego w Areszcie Śledczym w Koszalinie. W związku z powyższym wytoczył powództwo o naruszenie jego dóbr osobistych w związku z przebywaniem w zaludnionych celach, brakiem dostępu do odpowiedniej opieki medycznej oraz zbyt duże obostrzenia w związku z ograniczeniem możliwości uczestniczenia w niedzielnej mszy w areszcie śledczym. Sądy krajowe przyznały mu zadośćuczynienie w wysokości 5,000 złotych i oddalił powództwo w pozostałej części, podkreślając, że miał dostęp do dermatologa, który nie potwierdził u skarżącego infekcji skóry oraz że skarżący uczestniczył w mszach czterokrotnie między wrześniem i listopadem 2008 r.

Trybunał wskazał, iż doszło do naruszenia Artykułu 3 Konwencji z uwagi na to, że skarżący w okresie 309 dni przebywał w przeludnionych celach, dodatkowo bez należycie oddzielonej toalety, miał zapewnioną jedynie godzinę zajęć poza celą oraz cztery-pięć pryszniców w miesiącu. Tego typu warunki przekroczyły nieunikniony poziom cierpienia związany z pobytem w zakładzie karnym.

Jednocześnie Trybunał nie potwierdził zarzutu skarżącego co do braku dostępu do odpowiedniej opieki medycznej ani co do ograniczenia możliwości udziału w niedzielnych mszach.

wtorek, 28 czerwca 2016

Tydzień 26 - Halime Kılıç przeciwko Turcji

Tureckie władze nie chroniły skutecznie życia kobiety, której mąż groził pozbawieniem jej życia  - Sprawa Halime Kılıç przeciwko Turcji (63034/11) – naruszenie Artykułu 2 (prawo do życia) Konwencji oraz naruszenie Artykułu 14 (zakaz dyskryminacji) w związku z Artykułem 2.
Sprawa dotyczyła śmierci córki skarżącego Farmy Babatli, która została zamordowana przez jej męża pomimo składania skarg I otrzymania trzech decyzji odnośnie jej ochrony. Trybunał uznał w szczególności, że postępowanie krajowe nie spełniło wymogów Artykułu 2 Konwencji, gdyż nie ochroniło Fatmy Babatli. Poprzez brak ukarania męża Fatmy Babatli za nie zastosowanie się do decyzji wydanych przeciwko niemu, władze krajowe pozbawiły de facto decyzje skuteczności i przez to stworzyły wrażenie bezkarności, upoważniając go do powtarzania ataków na swoją żonę bez żadnych konsekwencji. Trybunał uznał również za niedopuszczalne to, że ofiara została pozostawiona bez żadnych środków ochrony w obliczu pełnego przemocy zachowania męża oraz że przymykając oczy na akty przemocy oraz groźby śmierci przeciwko ofierze, władze stworzyły atmosferę sprzyjającą przemocy domowej.

piątek, 24 czerwca 2016

Tydzień 25 - Baka przeciwko Węgrom


Przedwczesne wygaszenie mandatu Prezesa Sądu Najwyższego w związku z krytykowaniem reform legislacyjnych było sprzeczne z Konwencją – Sprawa Baka przeciwko Węgrom (20261/12) – Wyrok Wielkiej Izby - głosami 15 do 2 naruszenie Artykułu 6 § 1 (prawo dostępu do sądu) Konwencji i 15 głosami do 2 naruszenie Artykułu 10 (wolność wyrażania opinii) Konwencji.

Sprawa dotyczyła przedwczesnego zakończenia mandatu Prezesa Węgierskiego Sądu Najwyższego, po skrytykowaniu przez niego legislacyjnych reform oraz braku możliwości odwołania się do sądu. Jego sześcioletnia kadencja została zakończona trzy i pół roku przed przewidywaną datą wygaśnięcia wskutek wejścia w życia Prawa Podstawowego (nowej konstytucji), która przewidywała powstanie tzw. Kurii, najwyższego sądu na Węgrzech, która miała zastąpić Sąd Najwyższy.

Trybunał uznał w szczególności, że skarżący nie miał prawa dostępu do sądu, z uwagi na to, że zakończenie jego kadencji wynikało z przepisów przejściowych do Prawa Podstawowego, ustawodawstwa konstytucyjnego, które nie było poddane żadnej formie sądowej kontroli. W ocenie Trybunału, brak kontroli sądowej wynikał z ustawodawstwa, którego zgodność z wymogamia zasady rządów praw była wątpliwa. Trybunał podkreślił również wage interwencji władzy, która była niezależna od władzy wykonawczej i ustawodawczej w stosunku do każdej decyzji dotyczącej zakończenia kadencji sędziego.

Trybunał uznał również, że przedwczesne wygaszenie mandatu skarżącego doprowadziło do ingerencji w jego prawo do wolności wyrażania opinii, biorąc pod uwagę, że wynikało z opinii oraz krytyki wyrażanej przez niego publicznie, w ramach wykonywania swojej funkcji w sprawach interesu ogólnego; było sprzeczne z celem zachowania niezależności sądownictwa; miało niewątpliwie skutek chłodzący nie tylko na skarżącego ale również na innych sędziów i prezesów sądów, zniechęcając ich od brania udziału w publicznej debacie na temat reform legislacyjnych dotyczących sądów oraz spraw niezależności sądownictwa; oraz, z proceduralnego punktu widzenia, ograniczeniu prawa do wolności wyrażania opinii nie towarzyszyły skutecznego i odpowiednie zabezpieczenia przeciwko jego nadużyciu.

.

czwartek, 23 czerwca 2016

Tydzień 25 - Brambilla i Inni przeciwko Włochom

Skazanie dziennikarzy, który bezprawnie podsłuchiwali komunikację radiową między funkcjonariuszami państwowymi nie naruszyło ich prawa do wolności wyrażania opinii – Sprawa Brambilla i Inni przeciwko Włochom ( 22567/09) – brak naruszenia Artykułu 10 (wolność wyrażania opinii) Konwencji.
Sprawa dotyczyła skazania trzech dziennikarzy, którzy podsłuchiwali komunikację radiową pomiędzy funkcjonariuszami carabinieri, aby móc przybyć szybko na miejsce zbrodni i napisać sprawozdanie dla lokalnej prasy.
Podkreślając pojęcie odpowiedzialnego dziennikarstwa oraz biorąc pod uwagę fakt, że decyzje sądów krajowych były należycie uzasadnione oraz skupiały się na potrzebie zapewnienia bezpieczeństwa krajowego oraz zapobiegania przestępczości i chaosowi, Trybunał uznał w szczególności, że sądy prawidłowo rozróżniły z jednej strony obowiązek trzech dziennikarza postępowania zgodnie z prawem krajowym, które zabraniało podsłuchiwania rozmów innych osób nieprzeznaczonych dla nich, włączając w to agencje bezpieczeństwa, a z drugiej strony wykonywanie zadań dziennikarza, które nie były ograniczone same w sobie. Trybunał również zauważył, że kary zarządzone przez sądy krajowe, składały się z zajęcia sprzętu radiowego oraz nałożenie kar pozbawienia wolności, nie były nieproporcjonalne, jako że te ostatnie zostały zawieszone a władze nie zakazały im zwrócenia uwagi publiki na zamieszczone przez nich informacje.

środa, 22 czerwca 2016

Tydzień 25 - Al-Dulimi i Montana Management Inc. Przeciwko Szwajcarii


Szwajcarskie władze powinny były sprawdzić czy listy sankcji ONZ nie były arbitralne – Sprawa Al-Dulimi i Montana Management Inc. Przeciwko Szwajcarii (5809/08) – wyrok Wielkiej Izby – naruszenie Artykułu 6 § 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Konwencji.
Sprawa dotyczyła zamrożenia środków w Szwajcarii skarżącego oraz jego firmy Montana Management Inc. Zgodnie z Rezolucją 1483 (2003) Rady Bezpieczeństwa ONZ, która dotyczyła sankcji przeciwko dawnego reżimowi w Iraku.
Trybunał uznał, że żadne z postanowień Rezolucji 1483 (2003) nie zakazywało wyraźnie szwajcarskim sądom sprawdzania, by zapewnić poszanowanie praw człowieka, powziętych na poziomie krajowym środków by wprowadzić w życie decyzję Rady Bezpieczeństwa. Włączenie na listę osób fizycznych oraz prawnych objętych sankcjami ONZ pociągnęło za sobą w praktyce ingerencję, która mogła być bardzo poważna dla praw konwencyjnych osób nimi dotkniętych.
W ocenie Trybunału, przed podjęciem takich środków, szwajcarskie władze miały obowiązek zapewnienia aby lista nie była arbitralna. Sąd Federalny jedynie sprawdził czy nazwiska (nazwy) skarżących nie widnieją na liście Komitetu Sankcji oraz czy przedmiotowe środki nie należały do nich.
Skarżący powinni byli, z drugiej strony, dostać przynajmniej rzeczywistą możliwość przedłożenia odpowiedniego materiału dowodowego do sądu, w celu rozpoznania co do meritum, by pokazać, że włączenie ich na listę mogło być arbitralne. W efekcie, esencja ich prawa dostępu do sądu została naruszona.
Ostatecznie, odnotowując, że system sankcji ONZ, a w szczególności procedura umieszczania na liście osób fizycznych i prawnych, a także sposób, w jaki rozpoznaje się wnioski o usunięcie z listy, były przedmiotem bardzo poważnej, powtarzającej się i trwałej krytyki, Trybunał uznał, że dostęp do procedury usunięcia z listy nie mógł zastąpić odpowiedniego sądowego rozpoznania sprawy na poziomie państwa ani nawet częściowo skompensować jego braku.

Tydzień 25 - Oleynik przeciwko Rosji


Okoliczności towarzyszące niepotwierdzonemu aresztowaniu funkcjonariusza Policji podejrzanego o wzięcie łapówki były sprzeczne z Konwencją – Sprawa Oleynik przeciwko Rosji (23559/07) – naruszenie Artykułu 5 § 1 (prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego) Konwencji, naruszenie Artykułu 3 (zakaz nieludzkiego i poniżającego traktowania) w zakresie materialnym i proceduralnym oraz naruszenie Artykułu 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji.

Sprawa dotyczyła zarzutów złego traktowania złożonych przez skarżącego, funkcjonariusza Policji podejrzanego o zabieganie o łapówki, braku skutecznego śledztwa w tym zakresie, nagrywania rozmów oraz jego niepotwierdzonego aresztu w siedzibie Federalnego Biura Bezpieczeństwa.

Trybunał uznał w szczególności, że skarżący został poddany niepotwierdzonemu aresztowaniu przy braku protokołu jego zatrzymania, oraz że jego sytuacja doprowadziła do całkowitego pozbawienia go gwarancji, które są przyznane osobom pozbawionym wolności i stanowiła w efekcie bardzo poważne naruszenie Artykułu 5.

Trybunał uznał następnie, że skarżący był ofiarą nieludzkiego i poniżającego traktowania, od kiedy władzom nie udało się zapewnić wiarygodnych wyjaśnień co do pochodzenia ran odnotowanych w szpitalu w dniu jego zwolnienia oraz że nie przeprowadzono skutecznego śledztwa w tym zakresie.

Ostatecznie, Trybunał wskazał, że ingerencja w prawo skarżącego do poszanowania jego życia prywatnego i rodzinnego nie była zgodna z prawem w rozumieniu Artykułu 8 § 2 Konwencji, ponieważ użyciu nagrań jego rozmów nie towarzyszyły odpowiednie zabezpieczenia przeciwko podobnym możliwym naruszeniom.