piątek, 17 listopada 2017

Tydzień 46 - Boukrourou i Inni przeciwko Francji

Śmierć osoby cierpiącej na zaburzenia psychiczne, która była ofiarą złego traktowania przez policję - wyrok ETPC z 16.11.2017 r. w sprawie Boukrourou i Inni przeciwko Francji (skarga nr 30059/15); jednomyślnie: brak naruszenia Artykułu 2 (prawo do życia) Konwencji oraz naruszenie Artykułu 3 (zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania) Konwencji. 
Sprawa dotyczyła śmierci osoby cierpiącej na zaburzenia psychiczne (M.B.) w toku operacji policji. Trybunał wskazał, że policjanci nie spowodowali jego śmierci. Dodatkowo, nawet jeśli był jakiś związek między użyciem przez nich siły i śmiercią M.B., śmierci nie można było przewidzieć w niniejszej sprawie: policjanci nie wiedzieli, że M.B. cierpiał na chorobę serca i nie mogli przewidzieć ryzyka związanego z zejściem się dwóch czynników: stresu i choroby serca, stanowiących ryzyko dla ofiary. Ostatecznie, szybkie wezwanie przez policjantów wsparcia na miejsce zdarzenia oraz przyjazd ratowników ukazał, że władze nie naruszyły swojego obowiązku do ochrony życia M.B. Z drugiej strony, Trybunał uznał, że traktowanie jakiego doznał M.B. - powtarzające się i nieskuteczne akty przemocy przeciwko osobie wrażliwej - skutkowały naruszeniem jego ludzkiej godności oraz osiągnęły poziom dotkliwości, który skutkował niezgodnością z Artykułem 3 Konwencji. 

Tydzień 46 - Tsalikidis i Inni przeciwko Grecji

Nieodpowiednie śledztwo w sprawie śmierci pracownika operatora telefonicznego rzekomo związanej z aferą podsłuchową wysokiego szczebla - wyrok ETPC z 16.11.2017 r. w sprawie Tsalikidis i Inni przeciwko Grecji (skarga nr 73974/14); jednomyślnie: naruszenie Artykułu 2 (prawo do życia/śledztwo) Konwencji.
Sprawa dotyczyła śledztwa w sprawie śmierci pracownika operatora telefonicznego, Costasa Tsalikidisa. Znaleziono go powieszonego w pokoju dzień po tym, jak grecki rząd został poinformowany, że wielu jego członków, łącznie z premierem, było podsłuchiwanych telefonicznie. Wytoczono dwa śledztwa w sprawie śmierci. Pierwsze, między 2005 i 2006 r., ustaliło, że przyczyną śmierci było powieszenie na linie; drugie, między 2012 i 2014 r., powtórzyło wnioski pierwszego pomimo że dwóch z trzech biegłych sądowych, którzy przygotowali opinię wyjaśniali, że przyczyny śmierci były nieznane. Rodzina skarżącego nie uwierzyła w wersję o samobójstwie, zarzucając, że oba śledztwa były nierzetelne. 

Trybunał stwierdził, że władze greckie nie przeprowadziły odpowiedniego i skutecznego śledztwa w sprawie śmierci Costasa Tsalikidisa. Uznał w szczególności, że władze zadecydowały o zamknięciu drugiego śledztwa, cytując jedynie odpowiednie kroki jakie zostały podjęte oraz odnosząc się do nowych opinii biegłych, nie odpowiadając na zidentyfikowane sprzeczności, takie jak brak obrażeń normalnie związanych z powieszeniem oraz w odciśnięcia liny na karku zmarłego. Innych sprzeczności również nie udało się rozwikłać, łącznie z różnicami we wnioskach biegłych sądowych wyrażonych w opiniach w obu śledztwach, brakiem motywu do samobójstwa oraz złamanej kości gnykowej charakterystycznej dla uduszenia. W rzeczywistości nie było jasne na jakich zasadach prokurator oparł swoją decyzję o odmowie ścigania, zarządzając zamknięcie śledztwa. Decyzja w tym zakresie nie miała uzasadnienia. Konkludując, Trybunał wziął pod uwagę, że prokurator w czasie pierwszego śledztwa wspomniał, że śmierć była związana z aferą podsłuchową. Nie podjął jednak żadnych kroków wyjaśnienia przyczyn jego śmierci w świetle wymienionej afery. 

Tydzien 46 - Ilgar Mammadov przeciwko Azerbejdżanowi (nr 2)

Poważne naruszenia w postępowaniu karnym przeciwko azerskiego politykowi opozycji - Ilgarowi Mammadovowi - wyrok ETPC z 16.11.2017 r. w sprawie Ilgar Mammadov przeciwko Azerbejdżanowi (nr 2) (skarga nr 919/15); jednomyślnie: naruszenie Artykułu 6 ust. 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Konwencji. 
Sprawa dotyczyła postępowania karnego przeciwko prominentnemu azerskiemu politykowi opozycji - Ilgarowi Mammadovowi po protestach w Ismayilli w 2013 r. Skarżący został następnie oskarżony i skazany za wywołanie masowych zamieszek. To jego druga sprawa wniesiona do ETPC. Pierwsza dotyczyła zatrzymania oraz tymczasowego aresztowania po tych samych zdarzeniach.

Trybunał uznał, że sądy krajowe nie odniosły się do sprzeczności w materiale dowodowym, który posłużył do skazania skarżącego, pomimo ponawianych zarzutów obrony co do błędów dowodowych czy nawet ich fałszowania. W szczególności w odniesieniu do zeznań świadków oskarżenia: niektórzy policjanci, którzy zeznali, że skarżący podżegał protestujących do przemocy zostali przesłuchani dopiero 5 miesięcy po protestach, a jeden z nich przyznał, że podpisał swoje zeznania nawet go nie czytając. W odniesieniu do nagrań video użytych do skazania go: jedno pokazuje walki między protestującymi, podczas gdy inne ukazuje spokojne ulice z nielicznymi demonstrantami. Dodatkowo, posty skarżącego na blogu oraz w mediach społecznościowych podobnie jak transkrypcja jego wywiadu w radiu, zostały użyte do wykazania, że planował zamieszki, pochodziły z czasu gdy był w Ismayilli a nawet po jego opuszczeniu i nie zawierały podżegania do przemocy. W rzeczywistości w medialnej relacji z zamieszek, które sądy uznały za potwierdzające stanowisko prokuratury, nie przedstawiono żadnego wybuchu przemocy po południu 24 stycznia 2013 r. kiedy skarżący był obecny w Ismayilli. Konkludując, były poważne zaniedbania w sposobie w jaki materiał dowodowy użyty do skazania skarżącego został uzyskany, przeanalizowany oraz oceniony. Równocześnie, sposób w jaki sądy odniosły się do zarzutów do obrony dotyczących materiału dowodowego był nieodpowiedni. W rzeczywistości, wszelkie dowody korzystne dla skarżącego były systematycznie oddalane bez należytego uzasadnienia albo w sposób oczywiście bezzasadny. 

Tydzień 46 - Işıkırık przeciwko Turcji

Skazanie za członkostwo w nielegalnej organizacji po wzięciu udziału w publicznych wydarzeniach: oparte na nie dającym się przewidzieć zastosowaniu prawa - wyrok ETPC z 14.11.2017 r. w sprawie Işıkırık przeciwko Turcji (skarga nr 41226/09); jednomyślnie: naruszenie Artykułu 11 (wolność zgromadzeń i stowarzyszeń) Konwencji.
Sprawa dotyczyła skazania skarżącego za członkostwo w nielegalnej organizacji po wzięciu udziału w pogrzebie czterech członków PKK (Kurdyjskiej Partii Pracy - nielegalnej organizacji w Turcji) oraz demonstracji. 

Trybunał uznał w szczególności, że odpowiednie przepisy tureckiego kodeksu karnego, zastosowane w sprawie skarżącego, nie były przewidywalne, ponieważ nie zapewniły mu ochrony prawnej przed arbitralną ingerencją w jego prawo do wolności zgromadzeń. Sądy krajowe dokonały wykładni rozszerzającej członkostwa w nielegalnej organizacji na szkodę skarżącego.  Sądy nie rozróżniły sytuacji jego - pokojowego uczestnika demonstracji oraz jednostki, która popełniała przestępstwa w ramach struktury PKK. Trybunał wskazał, że demonstranci, podobnie jak skarżący, byli narażeni na karę pozbawienia wolności od 5 do 10 lat za udział w nielegalnej organizacji - kary wysoce nieproporcjonalnej do ich czynu - co miało w sposób nieunikniony odstraszający skutek na prawa do wolności wyrażania opinii i zgromadzeń. 

poniedziałek, 13 listopada 2017

Tydzień 45 - Hentschel i Stark przeciwko Niemcom

Złe traktowanie kibiców piłkarskich przez policję w hełmach bez nazwisk: nieodpowiednie śledztwo - wyrok ETPC z 9.11.2017 r. w sprawie Hentschel i Stark przeciwko Niemcom (skarga nr 47274/15); jednomyślnie: brak naruszenie Artykułu 3 (zakaz nieludzkiego i poniżającego traktowania) Konwencji w zakresie złego traktowania przez policję oraz naruszenie Artykułu 3 w zakresie śledztwa dotyczącego złego traktowania.
Sprawa dotyczyła skargi dwóch piłkarskich kibiców na złe traktowanie przez policję po meczu oraz nieodpowiednie śledztwo w powyższym zakresie. 

Trybunał nie był w stanie ustalić poza wszelką wątpliwość wersji podawanej przez skarżących. W zakresie śledztwa Trybunał zauważył w szczególności, że policjanci z prewencji wyposażeni w hełmy nie byli w żaden sposób oznaczeni (brak nazwisk czy innych znaków identyfikacyjnych), a tylko numery identyfikacyjne na tyłach ich hełmów. Dlatego, inne środki zmierzające do ustalenia tożsamości osób odpowiedzialnych za złe traktowanie stały się tak ważne. Mimo to, trudności wynikające z braku oznaczeń identyfikujących nie zostały wystarczająco zrównoważone przez pozostałe środki śledcze. Jedynie wyrywkowy materiał video zamieszek został dostarczony przez wydział śledczy a potencjalni świadkowie nie zostali zidentyfikowani ani przesłuchani. 

Tydzień 45 - Firat przeciwko Grecji

Przewlekłość postępowania apelacyjnego nie skutkowała wydłużeniem odbycia kary pozbawienia wolności dla przemytnika - imigranta - wyrok ETPC z 9.11.2017 r. w sprawie Firat przeciwko Grecji (skarga nr 46005/11); jednomyślnie: naruszenie Artykułu 6 ust. 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego w rozsądnym terminie) oraz Artykułu 13 (prawo do skutecznego środka odwoławczego) Konwencji, a także brak naruszenia Artykułu 2 Protokołu Nr 7 (prawo do apelacji) Konwencji.
Sprawa dotyczyła postępowania karnego zakończonego skazaniem przemytnika - imigranta, który skarżył się, po pierwsze, na przewlekłość postępowania karnego przed sądem apelacyjnym i brak środka, którym mógłby podnieść ten zarzut, a także, po drugie, na odbycie dłuższej kary pozbawienia wolności niż powinien z uwagi na długotrwałość postępowania apelacyjnego wynikającą z ciągłego odraczania rozpraw. 

Trybunał odnosząc się do swojego orzecznictwa ustalonego w sprawie Michelioudakis przeciwko Grecji, wskazał że długość postępowania karnego w niniejszej sprawie - ponad cztery lata w dwóch instancjach sądowych - była nadmierna. Uznał także, że skarżący nie miał skutecznego środka na przewlekłość postępowania. Trybunał stwierdził jednocześnie, że skorzystanie przez skarżącego z prawa do apelacji nie odbyło się kosztem jego wolności. Nawet jeśli sąd apelacyjny odbyłby rozprawę w pierwotnej dacie, skarżący nie spełniłby warunków wynikających z kodeksu karnego aby uzyskać warunkowe zwolnienie po odbyciu 3/5 kary. 

Tydzień 45 - Egill Einarsson przeciwko Islandii

Odrzucenie pozwu o naruszenie dóbr osobistych (zniesławienie) wytoczonego przez blogera w związku z oskarżeniem go o zgwałcenie naruszyło jego prawo do poszanowania życia prywatnego - wyrok ETPC z 7.11.2017 r. w sprawie Egill Einarsson przeciwko Islandii (skarga nr 24703/15); 5 głosami do 2: naruszenie Artykułu 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji. 
Sprawa dotyczyła skargi znanego blogera na orzeczenie Sądu Najwyższego, który uznał, że nie został zniesławiony słowami „Pierdol się gwałcący gnoju” („Fuck you rapist bastard”) użytymi wobec niego na Instagramie. Wcześniej prokuratorzy umorzyli postępowanie przeciwko niemu w sprawie zarzutów zgwałcenia czy molestowania seksualnego.  

Trybunał stwierdził, że sądy krajowe nie wzięły wystarczająco pod uwagę faktu, że słowo „gwałciciel”, „gwałcący” zostało opublikowane tydzień po umorzeniu postępowania o przestępstwo seksualne przeciwko skarżącemu. Sądy nie wyjaśniły odpowiednio w uzasadnieniu ustalenia, że słowo „gwałcący” może zostać użyte jako osąd wartościujący. Dlatego sądy krajowe nie wyważyły odpowiednio pomiędzy prawem skarżącego do poszanowania jego życia prywatnego zgodnie z art. 8 Konwencji oraz prawem do wolności wyrażania opinii zgodnie z art. 10 osoby, która zamieściła post na Instagramie.  

Tydzień 45 - Cherednichenko i Inni przeciwko Rosji

Brak na poziomie krajowym jednolitych reguł w zaresie początku biegu terminu do złożenia apelacji w postępowaniu cywilnym stwarza ryzyka powtarzających się pozwów/wniosków - wyrok ETPC z 7.11.2017 r. w sprawie Cherednichenko i Inni przeciwko Rosji (sprawy nr 35082/13, 63216/13, 31766/15, 35428/15 oraz 50645/16); jednomyślnie: naruszenie Artykułu 6 ust. 1 (prawo dostępu do sadu) Konwencji w zakresie czterech skarg. 
Sprawa dotyczyła początku biegu terminu na złożenie apelacji w postępowaniu cywilnym w Rosji, który był różnie interpretowany na poziomie krajowym: była to albo data ogłoszenia orzeczenia na rozprawie albo data podpisania orzeczenia przez sędziego albo data, w której orzeczenie złożono w kancelarii sądu albo data doręczenia orzeczenia pocztą. 

Trybunał uznał, w szczególności, że problem ten wynikał z systemowych zaniedbań wynikających z braku na poziomie krajowym jednolitego systemu, który umożliwiłby ustalenie w sposób obiektywny daty, w której orzeczenie byłoby dostępne dla stron, zwłaszcza że miało to istotne znaczenia dla liczenia upływu przedmiotowego terminu. W ocenie Trybunału, środki dostępne na poziomie krajowym aby naprawić ten brak w prawie procesowym mogłyby mu zapobiec. Dodatkowo, Trybunał powtórzył, że jego rolą nie jest ustalanie faktów. Niemniej, przy braku takiego systemu, Trybunał był zmuszony, w celu prawidłowego zapewnienia prawidłowego wymiaru sprawiedliwości, uznać, że początkiem biegu terminu do złożenia apelacji był termin wskazany przez skarżących, chyba że rządowi uda się udowodnić, że było inaczej. W niniejszej sprawie Trybunał uznał, że trzech skarżących złożyło apelacje w terminie, a sądy odrzucając je jako złożone po terminie, dokonały nadmiernie formalistycznej wykładni prawa krajowego. Mając na względzie dotkliwość konsekwencji, Trybunał stwierdził, że kwestionowany środek nie był proporcjonalny w stosunku celu jakim było zapewnienie bezpieczeństwa prawnego oraz właściwego wymiaru sprawiedliwości. 

czwartek, 2 listopada 2017

Tydzień 44 - Činga przeciwko Litwie

Decyzja nakazująca osobie prywatnej zwrot państwu ziemi, na której zainstalowano media dla jego domu była nieproporcjonalna - wyrok ETPC z 31.10.2017 r. w sprawie Činga przeciwko Litwie (skarga nr 69419/13); jednomyślnie: naruszenie Artykułu 1 Protokołu 1 (ochrona własności) Konwencji. 
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej skarżącemu zwrot państwu ziemi, na której zainstalowano media konieczne do funkcjonowania domu. W dwóch postępowaniach dotyczących ziemi, sądy orzekały na korzyść skarżącego. Wówczas prokuratura wniosła o wznowienie postępowania. Jej wniosek jednak, jak i Prokuratora Generalnego został oddalony. Mimo to, ten ostatni złożył apelację i ostatecznie sądy krajowe we wznowionym postępowaniu rozpoznały sprawę skarżącego. Ustaliły w nim, że popełniono błąd we wcześniejszych postępowaniach zakończonych korzystnie dla skarżącego. 

Trybunał przypomniał, że błędy popełnione przez władze państwowe nie mogą być naprawiane kosztem jednostek, lecz państwa. Stwierdził w szczególności, że skarżący był uprawniony polegać na fakcie, że decyzje na jego korzyść nie zostaną retrospektywnie uznane za nieważne na jego szkodę. W rzeczywistości nie miał powodów do obaw, że utraci swoją ziemię albo antycypować, że prokurator albo Prokurator Generalny będą podejmować ciągłe działania aż do tego stopnia w jego sprawie. Dodatkowo, kwota około czterech euro przyznana mu tytułem odszkodowania była oczywiście niewystarczająca aby nabyć podobną ziemię. Dlatego władze nie wyważyły odpowiednio między wymogami interesu publicznego, z jednej strony oraz prawem skarżącego do spokojnego korzystania ze swojej własności, z drugiej strony. 

Tydzień 44 - Dragoş Ioan Rusu przeciwko Rumunii

Zajęcie poczty w sprawie przemytu narkotyków było bezprawne ale późniejsze postępowanie karne było rzetelne - wyrok ETPC z 31.10.2017 r. w sprawie Dragoş Ioan Rusu przeciwko Rumunii (skarga nr 22767/08); jednomyślnie: naruszenie Artykułu 8 (prawo do poszanowania korespondencji) Konwencji oraz brak naruszenia Artykułu 6 ust. 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Konwencji. 
Sprawa dotyczyła skazania badacza uniwersyteckiego za przemyt Diazepamu drogą pocztową. Pan Rusu, skarżący, zarzucał w szczególności, że wyrok skazujący był niesprawiedliwy ponieważ został oparty na bezprawnie uzyskanym materiale dowodowym, a mianowicie korespondencji zajętej przez prokuraturę na poczcie bez zgody sądu.
Trybunał stwierdził naruszenie art. 8 z uwagi na to, że użycie nagłej procedury przewidzianej prawem krajowym związanej z konfiskatą korespondencji skarżącego nie była odpowiednio zabezpieczona przed ewentualnym nadużyciem. W szczególności nie sposób było sprawdzić w niniejszej sprawie czy sądy krajowe, najlepsza gwarancja niezależności i bezstronności, dokonały oceny zarządzeń prokuratora nakazujących zatrzymanie kopert. 

Trybunał nie stwierdził jednak naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji tj. nierzetelności całego dalszego postępowania karnego przeciwko skarżącemu, mając na względzie zabezpieczenia związane z oceną dopuszczalności i wiarygodności zatrzymanych kopert oraz skorzystania z nich w postępowaniu.