wtorek, 29 listopada 2016

Tydzień 48 - Lhermitte przeciwko Belgii

Przebieg postępowania umożliwił skazanej zrozumienie przyczyn swojego skazania – wyrok Wielkiej Izby – Sprawa Lhermitte przeciwko Belgii (34238/09); 10 głosami do 7: brak naruszenia Artykułu 6 § 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Konwencji.

Sprawa dotyczyła przyczyn podanych przez sąd przemawiających za skazaniem matki, która zabiła pięcioro swoich dzieci. Trybunał zauważył, że ława przysięgłych, która odpowiadała na pytania przewodniczącego składu sędziowskiego – nie podała przyczyn swojej decyzji o  uznaniu skarżącej za winną popełnienia zarzucanego czynu. Mimo to, sam przebieg postępowania dał jej możliwość zrozumienia przyczyn skazania. Od samego początku, śledztwo było skoncentrowane na jej historii osobistej, charakterze oraz stanie psychologicznym w czasie zabójstw. Postępowanie miało charakter kontradyktoryjny; skarżąca była reprezentowana przez obrońcę, zaś pojawienie się nowego materiału dowodowego pozwoliło przewodniczącemu na zarządzenie obserwacji psychiatrycznej. Kwestia odpowiedzialności karnej skarżącej stanowiła centralny punkt rozprawy sądowej. Podanie motywów wyroku zawierało również uzasadnienie, które mogło jej pomóc zrozumieć, dlaczego ława przysięgłych uznała ją za winną popełnienia zarzucanego czynu.  W końcu, Sąd Kasacyjny wziął pod uwagę jej działanie z zimną krwią oraz determinację w popełnieniu zarzucanych przestępstw, co przekonało go o uznaniu jej odpowiedzialności karnej. Przebieg postępowania umożliwił więc skarżącej zrozumienie przyczyn jej skazania przez sąd. 

czwartek, 24 listopada 2016

Tydzień 47 - Kaos GL przeciwko Turcji

Zajęcie wszystkich kopii magazynu wydawanego przez stowarzyszenie promujące prawa LGBT w Turcji naruszyło jego prawo do wolności wyrażania opinii – Sprawa Kaos GL przeciwko Turcji (4982/07); jednomyślnie: naruszenie Artykułu 10 (wolność wyrażania opinii) Konwencji.
Sprawa dotyczyła zajęcia wszystkich kopii magazynu publikowanego przez  Kaos GL, stowarzyszenie badań kulturalnych i solidarności z gejami i lesbijkami. Trybunał uznał w szczególności, że podstawą ochrony moralności publicznej, na której oparły się władze, nie była wystarczająca dla usprawiedliwienia wydania nakazu zajęcia oraz konfiskaty wszystkich kopii numeru 28 magazynu przez ponad 5 lat. Trybunał zgodził się, że środki przedsięwzięte w celu prewencji dostępu poszczególnych grup jednostek – włączając małoletnich – do tej publikacji mogły być zgodne ze społecznymi potrzebami. Mimo to, Trybunał podkreślił, że władze krajowe nie próbowały zastosować mniej surowego środka niż zajęcie wszystkich kopii danego wydania, na przykład poprzez zakaz sprzedaży magazynu osobom poniżej 18 lat albo wymagając specjalnego opakowania ostrzegającego małoletnich. 

Tydzień 47 - Mustafa Hajili przeciwko Azerbejdżanowi

Napaść policji na redaktora naczelnego gazety “Demokrata” stanowiła naruszenie Konwencji – Sprawa Mustafa Hajili przeciwko Azerbejdżanowi (42119/12); jednomyślnie: dwa naruszenia Artykułu 3 (zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania) Konwencji.

Skarżący był redaktorem naczelnym gazety “Demokrata”. Sprawa dotyczyła jego skargi na to, że po tym jak  usiłował wziąć udział w proteście na Placu Fontann w Baku, został aresztowany przez policję oraz napadnięty przez dwóch oficerów na posterunku policji. Trybunał uznał w szczególności, że nie ma powodów by wątpić w wersję zdarzeń skarżącego: mianowicie, że był przedmiotem napaści policji w czasie, gdy był zatrzymany w policyjnej izbie zatrzymań w dniu 2 kwietnia 2011 r. Trybunał wskazał również, że nie było odpowiedniego śledztwa w sprawie zarzutów złego traktowania przez władze krajowe. Doszło zatem do naruszenia zarówno materialnych jak i proceduralnych wymogów wynikających z Artykułu 3. 

Tydzień 47 - Muradyan przeciwko Armenii

Ormiańskie władze są odpowiedzialne za nieskuteczne śledztwo w sprawie śmierci poborowego w Republice Górnego Karabachu – Sprawa Muradyan przeciwko Armenii (11275/07); jednomyślnie: naruszenie Artykułu 2 (prawo do życia) Konwencji w zakresie zarówno śmierci syna skarżącego jak i toczącego się w tej sprawie śledztwa.

Sprawa dotyczyła śmierci poborowego, który stacjonował w Republice Górnego Karabachu. Jego ojciec, skarżący w sprawie, zarzucał, że jego syn zmarł w wyniku złego traktowania przez oficerów przełożonych. Trybunał przypomniał, że już w poprzednich wyrokach uznał, że Armenia sprawuje skuteczną kontrolę nad Górnym Karabachem i otaczającymi terytoriami. Śmierć syna skarżącego oraz wszczęte śledztwo należały więc do jurysdykcji Armenii, w związku z czym angażowały odpowiedzialność Armenii pod Konwencją. Trybunał uznał w szczególności, że oficjalne wyjaśnienie śmiertelnej rany syna skarżącego – pęknięcie śledziony – było nie do przyjęcia. Podczas gdy istniał wystarczający materiał dowodowy, by uznać, że syn skarżącego mógł doznać tego urazu w wyniku złego traktowania przez wysokich stopniem przełożonych, ani władze Armenii ani Karabachu nie poszły tym tropem. W zamian skupiły się głównie na publicznej kłótni syna skarżącego z jego przełożonym oraz że jego śledziona, rzekomo powiększona z powodu malarii, pękła na skutek przypadkowego kontaktu fizycznego w czasie tej kłótni. Trybunał doszedł do wniosku, że taka konkluzja nie wynikała ze skutecznego i obiektywnego śledztwa. Wręcz całe śledztwo, włączając w to opinie biegłych lekarzy sądowych (sprzeczne i nieprzekonywujące wyjaśnienia w zakresie malarii), zostało oparte na udowodnieniu wersji, że pęknięcie śledziony nastąpiło wskutek lekkiego kontaktu z jego brzuchem, pomimo że wskazał na to jeden z biorących udział w kłótni oficerów, którego obiektywność jako naocznego świadka wydaje się wątpliwa. 

czwartek, 17 listopada 2016

Tydzień 46 - Anastasov i Inni przeciwko Słowenii

Sprawa ludzi „wymazanych” , którzy uregulowali swój status prawny w Słowenii została rozwiązana na szczeblu krajowym - Sprawa Anastasov i Inni przeciwko Słowenii (65020/13), jednomyślnie skreślono skargę z listy spraw. Decyzja jest ostateczna. 
212 skarżących w tej sprawie należy do  ludzi znanych jako „wymazani” (izbrisani). Poprzednio, obywatele Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii (SFRJ) ze stałym pobytem w Słowenii, ich nazwiska zostały wykasowane ze słoweńskiego rejestru stałych rezydentów po rozwiązaniu SFRJ, ogłoszeniu niepodległości przez Słowenię oraz ustanowieniu „niezależnego ustawodawstwa” w 1991 r. Stali się więc obcymi bez żadnego prawnego statusu w Słowenii i pozostali takimi przez od 7 miesięcy do ponad 22 lat. W poprzednio wydanym wyroku pilotażowym (wyrok Wielkiej Izby w sprawie Kurić i Inni przeciwko Słowenii, 26828/06, z czerwca 2012 r.) Trybunał wskazał, że słoweńskie władze nie uregulowały problemu ludzi „wymazanych” oraz zapewnienia im odpowiedniego odszkodowania za okres kiedy byli w sytuacji narażenia oraz prawnej niepewności; nakazał również Słowenii ustanowienie krajowego mechanizmu odszkodowawczego. Trybunał był zadowolony z tego, że wprowadzony przez słoweński rząd system (i jego funkcjonowanie w praktyce) po wyroku Kurić i Inni zaproponował pozostałym „wymazanym” uregulowanie ich statusu prawnego - również 212 skarżącym w sprawie - którzy rozsądni mogli oczekiwać odszkodowania za szkodę poniesioną przez systemowe naruszenie ich praw konwencyjnych. Trybunał odnotował w szczególności, że Komitet Ministrów Rady Europy, odpowiedzialny za nadzór nad wykonaniem wyroków Trybunału, ostatnio zamknął nadzór nad sprawą Kurić i Inni z uwagi na to, że wymagane wyrokiem środki zostały wprowadzone. 

Problemy podnoszone w niniejszej skardze oraz pozostałych skargach przeciwko Słowenii wniesionych przez „wymazanych” - gdzie skarżący uregulowali już swój status prawny - został więc już rozwiązany na poziomie krajowym. Tym samym Trybunał nie odnalazł żadnych nowych okoliczności w zakresie praw człowieka zdefiniowanych w Konwencji i w jej protokołach, które wymagałaby kontynuowania rozpoznawania sprawy. W tych okolicznościach, Trybunał zdecydował zamknąć procedurę wyroku pilotażowego zainicjowaną sprawą Kurić i Inni, uznając iż nie ma podstaw by ją kontynuować. 

Tydzień 46 - Mercan przeciwko Turcji

Skarga dotycząca legalności tymczasowego aresztowania sędzi po zamachu stanu z 15 lipca 2016 r. została odrzucona za niewyczerpanie środków krajowych - Sprawa Mercan przeciwko Turcji (56511/16), jednomyślnie uznano skargę za niedopuszczalną. Decyzja jest ostateczna.
Sprawa dotyczyła tymczasowego aresztowania sędzi, którą zwolniono z urzędu po nieudanym zamachu stanu z 15 lipca 2016 r. Trybunał uznał w szczególności, że skarżąca powinna była złożyć skargę konstytucyjną w związku z jej skargą dotyczącą legalności oraz długości jej tymczasowego aresztowania, czego nie zrobiła w niniejszej sprawie. Trybunał odrzucił więc skargę z uwagi na niewyczerpanie środków krajowych. Trybunał odrzucił również skargę dotyczącą warunków aresztu, ponieważ skarżąca nie poskarżyła się najpierw przed sądami krajowymi. W końcu, Trybunał uznał, że jej skarga dotycząca rzetelności postępowania była przedwczesna na tym etapie postępowania. 

Tydzień 46 - Karapetyan i Inni przeciwko Armenii

Zwolnienie ormiańskich pracowników służby cywilnej, którzy byli krytyczni wobec rządu nie naruszyło ich wolności wyrażania opinii - Sprawa Karapetyan i Inni przeciwko Armenii (59001/08), 6 głosami do 1: brak naruszenia Artykułu 10 (wolność wyrażania opinii) Konwencji. 
Sprawa dotyczyła zwolnienia czterech wysoko postawionych pracowników służby cywilnej w ormiańskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych, po tym jak wydali publiczne oświadczenie krytykujące rząd po wyborach prezydenckich w Armenii w lutym 2008 r. Zarzucali, że ich zwolnienia naruszyły ich prawo do wolności wyrażania opinii.

Trybunał uznał w szczególności, że pomimo że pracownicy służby cywilnej korzystają z wolności wyrażania opinii, to władze krajowe mogą ograniczyć tą wolność w zakresie angażowania się w aktywność polityczność w celu osiągnięcia celu posiadania neutralne organy pracowników służby cywilnej. Ormiańskie ustawodawstwo wprowadziło tego typu ograniczenie, które było wystarczająco jasne oraz spełniało wymogi precyzji oraz przewidywalności zgodnie z Konwencją. Ponadto, użycie tego ograniczenia do zwolnienia skarżących zostało oparte na odpowiednich i wystarczających podstawach. W końcu, pomimo że zwolnienie miało ciężkie dla skarżących skutki, to nie było nieproporcjonalne. 

Tydzień 46 - V.M. i Inni przeciwko Belgii

Skarżący nie byli w kontakcie ze swoim prawnikiem: sprawa skreślona z listy - wyrok Wielkiej Izby - Sprawa V.M. i Inni przeciwko Belgii (60125/11). 
Sprawa dotyczyła serbskich skarżących pochodzenia romskiego, który skarżyli się, że byli poddani nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu w Belgii, co skutkowało śmiercią ich najstarszej córki (zob. http://eutryb.blogspot.com/search?q=V.M.). Skarżyli się również, że w związku z wydaleniem do Serbii czy Francji zgodnie z rozporządzeniem Dublin II zostali narażeni na traktowanie sprzeczne z Artykułem 3. 
Trybunał odnotował, że skarżący nie utrzymywali kontaktu z ich prawnikiem. Nie informowali go o miejscu ich pobytu ani nie przedsięwzięli żadnych kroków żeby pozostać w kontakcie. Trybunał uznał, że z ich zachowania można wywnioskować, że stracili zainteresowanie postępowaniem i nie mają zamiaru popierać skargi. 

wtorek, 15 listopada 2016

Tydzień 46 - Dubská i Krejzová przeciwko Republice Czeskiej

Władze krajowe miały znaczne pole manewru przy regulowaniu kwestii porodów domowych - wyrok Wielkiej Izby - Sprawa Dubská i Krejzová przeciwko Republice Czeskiej (28859/11 i 28473/12) 12 głosami do 5: brak naruszenia Artykułu 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji.
Sprawa dotyczyła prawa w Czechach, które uniemożliwiało w praktyce matkom rodzenie w asyście położnych w domu. Skarżące, dwie kobiety chciały uniknąć niepotrzebnej interwencji medycznej w czasie porodu i skarżyły się na to, że zgodnie z prawem nie miały wyboru w zakresie porodu, gdyż jeśli chciały go mieć w asyście położnych, to mogły to zrobić jedynie w szpitalu. Trybunał uznał w szczególności, że władze krajowe miały znaczne pole manewru w zakresie uregulowania kwestii porodów domowych, a więc sprawy co do której nie ma w Europie konsensusu i która łączy się z wieloma złożonymi problemami polityki zdrowotnej jak i również alokowaniem państwowych środków. Trybunał wskazał, że aktualna polityka państwa właściwie wyważyła z jednej strony prawo matek do poszanowania ich życia prywatnego, a z drugiej strony interes państwa w ochronie zdrowia oraz bezpieczeństwa dziecka i matki w czasie porodu. Ponadto, od 2014 roku rząd podjął kilka inicjatyw w celu poprawy sytuacji lokalnych szpitali położniczych, poprzez ustanowienie nowego rządowego komitetu ekspertów położników oraz z zakresu praw kobiet. Trybunał zachęcał czeskie władze aby kontynuowały wysiłek w zakresie stałej kontroli odpowiednich przepisów prawa w zakresie porodów domowych, aby być pewnym, że odpowiadają aktualnym osiągnięciom naukowym i medycznym oraz chronią praw kobiet w zakresie praw reprodukcyjnych. 

Tydzień 46 - A i B przeciwko Norwegii

Zasada ne bis in idem (prawo do nie bycia sądzonym czy karanym dwa razy) nie została naruszona w toku postępowań administracyjnego i karnego skutkujących kombinacją kar - Wyrok Wielkiej Izby - Sprawa A i B przeciwko Norwegii (24130/11 and 29758/11), 16 głosami do 1: brak naruszenia Artykułu 4 Protokołu 7 (prawo do nie bycia sądzonym czy karanym dwa razy) Konwencji. 
Sprawa dotyczyła dwóch podatników, którzy skarżyli się, że zostali oskarżeni i ukarani dwa razy - w postępowaniu administracyjnym i karnym - za ten sam czyn. Trybunał uznał, iż nie było podstaw aby wątpić w przyczyny dla których norweskie ustawodawstwo uregulowało społecznie szkodliwe zachowanie w postaci niepłacenia podatków w zintegrowanym postępowaniu administracyjnym i karnym. Nie zakwestionowano przyczyn dla których norweskie władze zdecydowały się rozpoznawać oddzielnie bardziej poważne i społecznie niebezpieczne aspekty oszustwa w kontekście procedury karnej a nie zwyczajnego postępowania administracyjnego. Trybunał zauważył, że przebieg dwóch postępowań z możliwością połączenia różnych kar, był przewidywalny dla skarżących, którzy musieli wiedzieć od początku że zarówno skazanie w toku postępowania karnego jak i nałożenie kar podatkowych było możliwe, a nawet prawdopodobne w ich przypadku. Trybunał odnotował, że postępowania administracyjne i karne były prowadzone równolegle oraz były ze sobą wzajemnie powiązane. Fakty ustalone w jednym z postępowań były podstawą ustaleń w drugim postępowaniu, a w zakresie proporcjonalności całej kary, kara nałożona w postępowaniu karnym uwzględniała już karę podatkową. Trybunał uznał za satysfakcjonujące to, że gdy różne kary są nakładane przez dwie różne władze w kontekście różnych procedur, istnieje mimo wszystko wystarczająco bliski związek między nimi, zarówno co do meritum jak i czasu, by uznać je za stanowiące część całego schematu sankcji w prawie norweskim.