sobota, 26 czerwca 2021

Lapshin p. Azerbejdżanowi

Nieprzeprowadzenie skutecznego śledztwa i brak dostatecznego oraz przekonującego uzasadnienia – wyrok ETPC z 20.5.2021 r. w sprawie Lapshin p. Azerbejdżanowi (skarga nr 13527/18); jednomyślnie:

Naruszenie art. 2 w aspekcie proceduralnym (prawo do życia: skuteczne śledztwo) Konwencji oraz

6 głosami do 1: naruszenie art. 2 w aspekcie materialnym prawo do życia).

Sprawa dotyczyła incydentu podczas odbywania przez skarżącego kary pozbawienia wolności w Azerbejdżanie w 2017 r. za przekroczenie granicy państwowej poza punktami kontrolnymi podczas podróży do Górnego Karabachu i wynikającego z tego dochodzenia prokuratury w sprawie tego incydentu. Władze twierdziły, że incydent był próbą samobójczą, podczas gdy skarżący twierdził, że było to usiłowanie zabójstwa. Skarżący został reanimowany i hospitalizowany na oddziale intensywnej terapii. Następnego dnia skarżący został ułaskawiony przez prezydenta Azerbejdżanu i po wypisaniu ze szpitala trzy dni później został wydalony do Izraela. Trybunał uznał, że śledztwo w sprawie incydentu więziennego było nieskuteczne i naruszało proceduralne obowiązki pozwanego państwa wynikające z Artykułu 2 Konwencji. Stwierdził, że pozwane Państwo nie wywiązało się z spoczywającego na nim ciężaru dowodu, aby przedstawić zadowalające i przekonujące wyjaśnienie w odniesieniu do incydentu, który naraził życie skarżącego na niebezpieczeństwo. Doszło zatem do naruszenia Artykułu 2 w jego części materialnej.

Amaghlobeli i Inni przeciwko Gruzji

Dziennikarze nie są zwolnienie z obowiązku przestrzegania prawa w toku śledztwa dziennikarskiego – wyrok ETPC z 20.5.2021 r. w sprawie Amaghlobeli i Inni p. Gruzji (skarga nr 41192/11); jednomyślnie:

Naruszenie art. 10 (wolność wypowiedzi) Konwencji.

Sprawa dotyczyła zakresu swobody dziennikarskiej w podejmowaniu działań informacyjnych w strefie kontroli celnej przejścia granicznego. Dwóch ze skarżących weszło do takiej strefy, przeprowadziło wywiady z podróżnymi i zrobiło zdjęcia, i odmówiło opuszczenia, gdy zażądali tego urzędnicy celni. Skarżący podnieśli zarzut, że nałożenie grzywny za prowadzenie takiej działalności w ograniczonej strefie kontrolowanej przez państwo stanowiło ingerencję w ich prawa wynikające z art. 10 Konwencji.

Trybunał rozpatrzył okoliczności sprawy przeciwko dwóm zagadnieniom nieodłącznie związanym z jego orzecznictwem na podstawie Artykułu 10 Konwencji: wartością działań związanych ze zbieraniem informacji oraz koncepcją „odpowiedzialnego” dziennikarstwa. Niezależnie od kluczowej roli, jaką odgrywają media w społeczeństwie demokratycznym, dziennikarze zasadniczo nie mogą zostać zwolnieni z obowiązku przestrzegania prawa karnego wyłącznie na podstawie tego, że są dziennikarzami. Trybunał zauważył, że sądy krajowe należycie rozważyły ​​prawo skarżących do wolności wypowiedzi, uznały ich status dziennikarzy i podały solidne uzasadnienie ich decyzji. W rezultacie Trybunał stwierdził, że sądy krajowe zbadały tę kwestię z należytą starannością i zgodnie z orzecznictwem Trybunału oraz że nie doszło do naruszenia Artykułu 10.

poniedziałek, 21 czerwca 2021

Öğreten i Kanaat p. Turcji

Tymczasowe aresztowanie dwóch dziennikarzy, którzy opublikowali e-maile od ministra, początkowo ujawnione na Wikileaks: kilka naruszeń - wyrok ETPC z 18.5.2021 r. w sprawie Öğreten i Kanaat p. Turcji (skargi nr 42201/17 oraz 42212/17);

Sprawa dotyczyła zatrzymania (od grudnia 2016 r. do grudnia 2017 r.) dwóch dziennikarzy z uwagi na ich rzekome członkostwo w organizacjach terrorystycznych. Obaj dziennikarze publikowali w prasie e-maile z konta ówczesnego ministra energetyki Turcji (Berata Albayraka, zięcia prezydenta republiki), które zostało zhakowane i opublikowane na stronie Wikileaks w grudniu 2016 r.

Władze oskarżyły dwóch skarżących, którzy zostali tymczasowo aresztowani pod zarzutem członkostwa w zbrojnej organizacji terrorystycznej, o pobranie e-maili od wspomnianego ministra, a także oskarżyły pana Kanaata o posiadanie raportów z dochodzenia w sprawie „17- 25 grudnia”.

jednogłośnie: naruszenie sztuki. 5 ust. 1 (prawo do wolności i bezpieczeństwa) Konwencji: Trybunał orzekł, że zarzucane skarżącym przestępstwa były powiązane z korzystaniem z ich praw wynikających z Konwencji, w szczególności z wolnością wypowiedzi. Ich zatrzymanie nie było oparte na uzasadnionym podejrzeniu, że popełnili przestępstwo. Ponadto interpretacja i stosowanie przepisów prawa, na których oparły się władze krajowe, były nieuzasadnione do tego stopnia, że ​​pozbawienie wolności skarżących było niezgodne z prawem i arbitralne. W ocenie Trybunału nie było wątpliwości, że pobieranie przedmiotowych e-maili i opublikowanie artykułu na ich temat było chronione wolnością prasy.

naruszenie art. 5 § 4 (odmowa dostępu do akt sprawy): Trybunał uznał, że ani skarżący, ani ich prawnicy, którzy zostali pozbawieni dostępu do akt sprawy bez ważnego powodu, nie mieli możliwości należytego zakwestionowania podanych powodów uzasadniających tymczasowe aresztowanie skarżących. Do czasu wniesienia aktu oskarżenia nie mieli dostępu do istotnych dowodów, a mianowicie raportów na temat zawartości sprzętu informatycznego, który został wykorzystany do uzasadnienia umieszczenia ich w areszcie tymczasowym.

naruszenie Artykułu 10 (wolność słowa): Trybunał uznał, że skarżący zostali zatrzymani z powodu ich działalności dziennikarskiej oraz że ingerencja w ich prawo do wolności wypowiedzi nie była przewidziana przez prawo, ponieważ nie było podstawy do podejrzenia o popełnienie przestępstwa.

Trybunał zauważył również, że tymczasowe aresztowanie każdego, kto wyraża krytyczne poglądy, wywołało szereg negatywnych skutków, zarówno dla samych osadzonych, jak i dla całego społeczeństwa, ponieważ nałożenie środka pociągającego za sobą pozbawienie wolności, jak w niniejszej sprawie, nieuchronnie wywrze mrożący wpływ na wolność słowa, zastraszając społeczeństwo obywatelskie i uciszając głosy sprzeciwu.

OOO Informatsionnoye Agentstvo Tambov-Inform p. Rosji

 Sąd zachęca do reformy przepisów dotyczących mediów związanych z kampaniami wyborczymi w świetle naruszenia praw skarżącej spółki - wyrok ETPC z 18.5.2021 r. w sprawie OOO Informatsionnoye Agentstvo Tambov-Inform p. Rosji (skarga nr 43351/12); jednogłośnie:

naruszenie art. 10 (wolność wypowiedzi) Konwencji. 

Sprawa dotyczyła publikacji artykułów i ankiety internetowej na stronie internetowej podczas kampanii wyborczej. Następnie doszło do skazania, a artykuły sklasyfikowano w szczególności jako „kampanię przedwyborczą” z naruszeniem odpowiedniego prawa rosyjskiego.

Jeśli chodzi o oskarżenia w związku z artykułami, Trybunał stwierdził – a Rząd nie zaprzeczył – że skarżąca spółka nie działała w złej wierze; sprawa i ramy prawne nie różniły się znacznie od innej sprawy rozpatrywanej wcześniej przez Trybunał, Orlovskaya Iskra przeciwko Rosji (nr 42911/08), w której stwierdzono naruszenie; że sądy krajowe nie zbadały, czy artykuły spowodowały szkodę lub czy udowodniono, że artykuły służyły do prowadzenia kampanii; oraz że oskarżenia nie były „konieczne w społeczeństwie demokratycznym”.

Trybunał stwierdził, że metodologia ankiety powinna była być oczywista na podstawie prezentacji na stronie internetowej i nie miał wystarczających dowodów, aby stwierdzić, że odpowiednie ramy regulacyjne są zgodne z Konwencją. W rezultacie nie wykazano, że ściganie w związku z sondażem było „konieczne w demokratycznym społeczeństwie”.

Sedat Doğan p. Turcji

 Sankcje sportowe i finansowe nałożone na skarżących przez Turecki Związek Piłki Nożnej: naruszenia Konwencji - wyrok ETPC z 18.5.2021 r. w sprawach Sedat Doğan p. Turcji (skarga nr 48909/14), Naki and Amed Sportif Faaliyetler Kulübü Derneği p. Turcji (skarga nr 48924/16) oraz Ibrahim Tokmak p. Turcji (skarga nr 54540/16); jednomyślnie:

naruszenie art. 6 ust. 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Konwencji oraz

naruszenie art. 10 (wolność wypowiedzi) Konwencji.

Trzy sprawy dotyczyły sankcji sportowych i kar finansowych nałożonych na skarżących przez Turecki Związek Piłki Nożnej z powodu oświadczeń w mediach lub wiadomości publikowanych lub udostępnianych w mediach społecznościowych oraz postępowania odwoławczego wniesionego od tych sankcji przez skarżących przed Komitetem Arbitrażowym Federacji .

Odnosząc się do swojego orzecznictwa w wyroku Ali Rıza i Inni, wydanym 28 stycznia 2020 r., Trybunał zauważył strukturalne braki w Komisji Arbitrażowej Tureckiego Związku Piłki Nożnej oraz brak odpowiednich zabezpieczeń chroniących członków Komisji przed naciskami z zewnątrz . Stwierdził, że Komitetowi Arbitrażowemu brakowało niezależności i bezstronności oraz stwierdził naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji w każdej z trzech spraw.

Trybunał zauważył również, w każdej z trzech spraw, że uzasadnienie przedstawione przez organy krajowe w ich decyzjach o nałożeniu sankcji na skarżących wykazało brak odpowiedniego wyważenia, z jednej strony, prawa skarżących do wolności słowa, a z drugiej strony prawo kierownictwa TFF do poszanowania ich życia prywatnego i inne interesy, takie jak utrzymanie porządku i pokoju w społeczności piłkarskiej. W każdej z tych spraw Trybunał uznał, że władze krajowe nie przeprowadziły odpowiedniej analizy, biorąc pod uwagę wszystkie kryteria ustanowione i stosowane przez Trybunał w jego orzecznictwie dotyczącym wolności wypowiedzi. W opinii Trybunału Rząd nie wykazał, że powody podane przez władze krajowe w celu uzasadnienia kwestionowanych środków były właściwe i wystarczające oraz że środki te były konieczne w demokratycznym społeczeństwie. Wynikało z tego, że w każdym z trzech przypadków z tych samych powodów doszło do naruszenia Artykułu 10 Konwencji.

Vald s Fj lnisd ttir i Inni p. Islandii

 Odmowa uznania pary jako rodziców dziecka urodzonego w drodze macierzyństwa zastępczego nie stanowi naruszenia - wyrok ETPC z 18.5.2021 r. w sprawie Vald s Fj lnisd ttir i Inni p. Islandii (skarga nr 71552/17); jednomyślnie:

brak naruszenia art. 8 (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego) Konwencji. 

Sprawa dotyczyła odmowy uznania związków rodzinnych pomiędzy panią Fj lnisd ttir oraz Panem Agnarsdem ttir i X. Ten ostatni został urodzony dla nich w drodze macierzyństwa zastępczego w Stanach Zjednoczonych, ale żaden ze skarżących nie był z nim biologicznie związany. Nie zostali uznani jako rodzice dziecka w Islandii, gdzie surogacja jest bezprawna. 

Trybunał uznał, że mimo braku związku biologicznego między skarżącymi, istniało „życie rodzinne” w związku skarżących. Mimo to Trybunał uznał, że orzeczenie o nieuznaniu dwojga skarżących jako rodziców X miało wystarczającą podstawę w prawie krajowym oraz, biorąc pod uwagę wysiłki ze strony władz by zachować „życie rodzinne”, ostatecznie stwierdził, że Islandia działała w ramach swojej władzy dyskrecjonalnej.a

sobota, 12 czerwca 2021

Halet przeciwko Luksemburgowi

Skazanie sygnalisty, który ujawnił dokumenty podatkowe: brak naruszenia Konwencji – wyrok ETPC z 11.5.2021 r. w sprawie Halet przeciwko Luksemburgowi (skarga nr 21884/18); 5 głosami do 2:

Brak naruszenia art. 10 (wolność wyrażania opinii) Konwencji.

Sprawa dotyczyła skazania pana Haleta w sprawie „Luxleaks” za ujawnienie dokumentów podatkowych dotyczących niektórych klientów jego pracodawcy. Sądy luksemburskie nie uznały informowania o nieprawidłowościach za usprawiedliwienie działań pana Haleta, uznając, że ujawnienie dokumentów, które były objęte tajemnicą zawodową, wyrządziło pracodawcy szkodę – wynikającą w szczególności z naruszenia dobrego imienia firmy i utraty zaufania klienta do wewnętrznych ustaleń dotyczących bezpieczeństwa – która przeważyła interes ogólny. Sąd Apelacyjny skazał pana Haleta i wymierzył mu grzywnę w wysokości 1000 euro. Pan Halet twierdził, że jego skazanie stanowiło nieproporcjonalną ingerencję w jego wolność wypowiedzi.

Rozpatrując sprawę, Trybunał rozważył przede wszystkim, czy pana Haleta należy uznać za sygnalistę w rozumieniu orzecznictwa Trybunału. Uznawszy, że tak jest w zasadzie, zbadał kryteria ustanowione w orzecznictwie Trybunału w tym zakresie. Trybunał stwierdził, że dochodząc do wniosku, że dokumenty ujawnione przez pana Haleta miały niewystarczający interes, aby uzasadnić uniewinnienie go, Sąd Apelacyjny dokładnie zbadał dowody w sprawie w świetle kryteriów ustalonych w orzecznictwie Trybunału. Trybunał zauważył również, że sądy krajowe wzięły pod uwagę jako czynnik łagodzący „bezinteresowny charakter działań [Pana Haleta]” i w związku z tym nałożyły dość skromną grzywnę. Można to racjonalnie uznać za stosunkowo łagodną karę, która nie będzie miała rzeczywistego efektu mrożącego na korzystanie z wolności skarżącego lub innych pracowników. Mając na uwadze margines oceny Układających się Państw w tej dziedzinie, Trybunał orzekł, że sądy krajowe zachowały sprawiedliwą równowagę między potrzebą ochrony praw pracodawcy skarżącego z jednej strony a potrzebą ochrony a z drugiej strony wolność wypowiedzi pana Haleta.

Stetsov przeciwko Ukrainie

Brak możliwości uzyskania przez wnioskodawcę rewizji zakazu opuszczania kraju do czasu pełnej spłaty długu stanowił naruszenie Konwencji – wyrok ETPC z 11.5.2021 r. w sprawie Stetsov przeciwko Ukrainie (skarga nr 5170/15); jednomyślnie:

Naruszenie art. 2 Protokołu 4 (swoboda przemieszczania się) Konwencji.

Sprawa dotyczyła zakazu opuszczania kraju nałożonego na Pana Stetsova z powodu niespłacenia długu ustalonego wyrokiem. Zgodnie z prawem krajowym w przedmiotowym czasie zakaz ten nie mógł zostać uchylony, dopóki nie zostanie zwrócona pełna kwota długu. Zakaz obowiązywał więc przez co najmniej cztery lata. W odniesieniu do ograniczeń nałożonych z powodu niespłaconych długów, Trybunał podkreślił, że takie środki mogą być uzasadnione tylko wtedy, gdy mają na celu zagwarantowanie odzyskania przedmiotowych długów. W związku z tym władze nie mogły przedłużać ograniczeń na długi okres czasu bez okresowego przeglądu ich uzasadnienia. W niniejszej sprawie Trybunał uznał, że Pan Stetsov został poddany środkom, które nie były wystarczająco uzasadnione i nie mogły zostać ponownie zbadane lub poddane ponownej ocenie przed ściśle określonym terminem, który stanowił dzień pełnego zwrotu kosztów. W związku z tym władze ukraińskie nie dopełniły obowiązku zapewnienia, aby jakakolwiek ingerencja w prawo osoby do opuszczenia swojego kraju była uzasadniona i proporcjonalna w stosunku do okoliczności, od samego początku i przez czas trwania ingerencji. Niemniej Trybunał odnotował reformę postępowania cywilnego z 2017 i 2018 r., która umożliwiła dłużnikom wszczęcie postępowania w celu zniesienia ograniczeń w podróżowaniu. Reforma ta jednak weszła w życie po wydarzeniach, które doprowadziły do ​​złożenia wniosku przez pana Stetsova. 

Kilin przeciwko Rosji

Skazanie za udostępnianie treści online w małej grupie mediów społecznościowych z zamiarem podżegania do przemocy wobec nierosyjskich grup etnicznych, ustanowione bez komentarza: brak naruszenia – wyrok ETPC z 11.5.2021 r.  w sprawie Kilin przeciwko Rosji (skarga nr 10271/12); jednomyślnie:

Brak naruszenia art. 10 (wolność wypowiedzi) Konwencji.

Naruszenie art. 6 ust. 1 (prawo do rzetelnego procesu sądowego) Konwencji.

Skarżący został skazany za publiczne nawoływania do przemocy i niezgody etnicznej w związku z plikami wideo i audio, które zostały udostępnione za pośrednictwem internetowego konta sieci społecznościowej (VKontakte). Sąd apelacyjny uchylił wyrok sędziego pokoju i wydał nowy: skarżący wniósł następnie bezskuteczną skargę kasacyjną do Sądu Okręgowego.

Artykuł 10: Chociaż skarżący zaprzeczył, jakoby był użytkownikiem odpowiedniego konta w sieci społecznościowej i zarzucił, że kwestionowane treści wideo i audio zostały opublikowane przez kogoś innego, Trybunał uznał, że doszło do „ingerencji ” w jego prawo do wolności wypowiedzi, która była przewidziana przez prawo.

W kwestii, czy ingerencja służyła „uzasadnionemu celowi”, Trybunał nie był przekonany, że interesy bezpieczeństwa narodowego, integralności terytorialnej i bezpieczeństwa publicznego okazały się istotne w niniejszej sprawie. Uznał jednak, że ściganie karne skarżącego można uznać za mające na celu zapobieganie nieporządkowi i przestępczości oraz ochronę „praw innych osób”, w szczególności godności osób pochodzenia nierosyjskiego, w szczególności z Azerbejdżanu. W opinii Trybunału podżeganie do niezgody między grupami etnicznymi poprzez nawoływanie do przemocy może być szkodliwe dla wszystkich zaangażowanych grup a także pozostałych grup ludności.

Trybunał musiał ustalić, czy wyrok skazujący był „konieczny w demokratycznym społeczeństwie”. Trybunał wcześniej brał pod uwagę zamiar lub cel, do którego dążył skarżący, w szczególności gdy ta uwaga stanowiła część rozumowania sądów karnych (zob. np. Jersild przeciwko Danii, 15890/89, 23 września 1994 r.). W związku z tym Trybunał odnotował również stanowisko Komisji Europejskiej Rady Europy przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji (ECRI), że w niektórych przypadkach szczególną cechą użycia „mowy nienawiści” było to, że może być ona zamierzonym podżeganiem lub można racjonalnie oczekiwać, że będzie skutkować podżeganiem innych do aktów przemocy, zastraszania, wrogości lub dyskryminacji wobec osób, których dotyczy.

Skarżący był ścigany w związku z tego rodzaju „podżeganiem”, a jego skazanie było oparte na założeniu, że jego działania miały na celu podżeganie do przemocy. Stosowny przepis Kodeksu karnego nie wydawał się wymagać jakiejkolwiek oceny ryzyka wystąpienia szkodliwych konsekwencji, wystarczy bowiem ustalić bezpośrednią intencję oskarżonego i jego rzeczywisty cel do podżegania (wezwania) innych do działań ekstremistycznych, że jest – w niniejszej sprawie – wywoływanie niezgody etnicznej i naruszanie praw nierosyjskich grup etnicznych, zarówno poprzez działania z użyciem przemocy wobec nich. Stwierdzenie winy opierało się na dwóch względach: po pierwsze, stwierdzeniu, że treści stron trzecich zawierały nawoływania do przemocy, mające na celu podżeganie do niezgody etnicznej oraz naruszanie praw i wolności nierosyjskich grup etnicznych ze względu na ich pochodzenie etniczne; a po drugie, szereg wskazówek odnoszących się do stosunku skarżącego do treści, ponieważ skarżący zdecydował się zachować milczenie w trakcie postępowania karnego.

Aby ocenić wagę interesu skarżącego w korzystaniu z jego prawa do wolności wypowiedzi, Trybunał musiał zbadać charakter jego wypowiedzi. Trybunał uznał, że udostępnianie treści osób trzecich online za pośrednictwem platform mediów społecznościowych jest częstym sposobem komunikacji i interakcji społecznych oraz że nie zawsze służy żadnemu określonemu celowi lub celom komunikacyjnym, zwłaszcza gdy dana osoba nie towarzyszy mu w żadnym komentarzu lub w inny sposób nie może wyrażać swojego stosunku do treści. Nie wykluczało to, że taki akt udostępniania pewnych treści może nadal przyczynić się do poinformowanego obywatela. Skarżący nie zajął stanowiska w odniesieniu do swojego zaangażowania i motywacji do udostępnienia kwestionowanych materiałów za pośrednictwem konta VKontakte. Sądy krajowe ustaliły, że skarżący wyraził zainteresowanie tym, co można określić jako idee nacjonalistyczne, a skarżący nie zakwestionował tego ustalenia na poziomie krajowym ani przed Trybunałem. Nic nie wskazywało na to, że czynom skarżącego towarzyszyło jakiekolwiek oświadczenie, na przykład ujawniające stosunek skarżącego do kwestionowanego materiału. Powołując się na: ekspertyzę; fakt, że po przesłaniu wideo nastąpiło przesłanie podobnych treści; zeznania świadków; oraz rozmowy telefonicznej z podsłuchu, sąd apelacyjny uznał, że intencją komunikacyjną skarżącego było wezwanie do przemocy mającej na celu waśnie etniczne naruszenie praw i wolności nie-Rosjan. Trybunał nie miał powodu, by sądzić, że umieszczając kwestionowane materiały na swoim koncie i udostępniając je innym użytkownikom, skarżący przyczynił się lub przynajmniej zamierzał przyczynić się do jakiejkolwiek debaty na temat interesu publicznego.

Jeśli chodzi o kwestionowane wideo: jego tytuł odpowiadał tytułowi znanego dzieła filmowego, które można zakwalifikować jako „mockument”. Eksperci uznali, że kwestionowany fragment został nakręcony w tym gatunku i reprezentował, w ramach fabuły filmu, proces filmowania rekwizytu. Jednakże Trybunał nie miał powodu, by uznać, że akt udostępnienia przez skarżącego kwestionowanego wideo był (zamierzonym) środkiem jego własnego artystycznego wyrazu satyrycznego komentarza społecznego. Jednocześnie przekaz filmu nie był już widoczny w żaden sposób ani w formie, a wideo zostało zaprezentowane w oderwaniu od ogólnego kontekstu filmu, bez kontekstu i komentarza. W opinii Trybunału zwykły widz może pomylić się co do przekazu wideo (mianowicie, aby kpić z technik propagandowych z rasistowskim programem). Trybunał zgodził się z ustaleniem sądów krajowych, że film mógł być rozsądnie postrzegany jako wzniecający waśnie etniczne, wzywający do przemocy wobec osób pochodzenia azerbejdżańskiego i wzywający do łamania ich praw poprzez działania z użyciem przemocy: to samo można powiedzieć o pliku audio .

W świetle powyższego oraz biorąc pod uwagę rasistowski charakter materiału i brak jakiegokolwiek komentarza do takich treści, sądy krajowe w przekonujący sposób wykazały, że kwestionowany materiał podżegał do niezgody etnicznej, a przede wszystkim ujawniał wyraźny zamiar skarżącego doprowadzenia do popełnienie powiązanych aktów nienawiści lub nietolerancji.

Materiał został przesłany do serwisu społecznościowego, który był wówczas dostępny przez Internet. Dostęp do materiału zależał od akceptacji tych świadków przez użytkownika konta jako „przyjaciół” konta: około pięćdziesiąt osób mogło uzyskać dostęp do tego materiału. Trybunał nie wykluczył jednak, że udostępnianie takich treści w taki sposób w internetowej grupie (nawet stosunkowo niewielkiej) osób o podobnych poglądach może skutkować wzmocnieniem i radykalizacją ich pomysłów bez narażania się na jakąkolwiek krytyczną dyskusję lub inne poglądy.

Chociaż nic nie wskazywało na to, że materiał został opublikowany na delikatnym tle społecznym lub politycznym, lub że w tamtym czasie ogólna sytuacja bezpieczeństwa w Rosji była napięta, elementy te nie miały decydującego znaczenia w niniejszej sprawie: rozumowanie sądów krajowych w oparciu o zamiary karne skarżącego można uznać za zarówno właściwe, jak i wystarczające.

Wreszcie, charakter i surowość nałożonych kar (18-miesięczna kara pozbawienia wolności w zawieszeniu z podobnym okresem próby i pewnymi innymi wymogami) była proporcjonalna w szczególnych okolicznościach.

Artykuł 6 ust. 1: Skarżący podniósł ponadto zarzut, że rozprawa apelacyjna w jego sprawie karnej odbyła się przy drzwiach zamkniętych.

Trybunał nie wykluczył, że względy bezpieczeństwa dotyczące (zagrożenia) nietykalności cielesnej osoby mogą mieścić się w zakresie przynajmniej jednego z prawnie uzasadnionych interesów polegających na wyłączeniu prasy i opinii publicznej z całości lub części procesu. W prawie rosyjskim takie wyłączenie było uważane za jeden ze środków ochronnych w tym kontekście.

Tym samym Trybunał nie był usatysfakcjonowany, że postanowienie o przeprowadzeniu rozprawy apelacyjnej przy drzwiach zamkniętych okazało się „ściśle wymagane” z uwagi na sam fakt, że rodzaj przestępstwa, za które skarżący stanął przed sądem, był przewidziany w rozdziale Kodeksu postępowania karnego dotyczącym przestępstw przeciwko podstawom ustroju konstytucyjnego i bezpieczeństwa narodowego. Okoliczność ta sama w sobie nie wystarczała również do stwierdzenia, że ​​zagrożone było bezpieczeństwo nieokreślonych osób, które uczestniczyły lub miały zamiar uczestniczyć w rozprawie odwoławczej. Sąd apelacyjny nie wskazał żadnych faktów ani argumentów prawnych uzasadniających rozprawę za zamkniętymi drzwiami: w związku z tym sędzia pokoju przeprowadził rozprawę publiczną, nie podnosząc żadnych względów bezpieczeństwa.

Trybunał zauważył, że: sąd kasacyjny uznał, że prawa procesowe skarżącego nie zostały naruszone w związku z rozprawą apelacyjną za zamkniętymi drzwiami, w świetle rozprawy publicznej przeprowadzonej przez sędziego pokoju; obrona nie odwołała się od decyzji o przeprowadzeniu rozprawy apelacyjnej przy drzwiach zamkniętych; oraz w swojej kasacji nie przedstawili przekonujących argumentów, że rozprawa apelacyjna za zamkniętymi drzwiami znacząco naruszyła prawa obrony. Jednakże (nie)naruszenie prawa pozwanego do wysłuchania publicznego w odniesieniu do wyłączenia publiczności i prasy niekoniecznie korelowało z istnieniem jakiejkolwiek rzeczywistej szkody w korzystaniu przez pozwanego z innych jego praw procesowych, w tym chronione na podstawie art. 6 ust. 3 (prawo do obrony). Również zbadanie sprawy przez sędziego pokoju na rozprawie publicznej nie mogło prowadzić do wniosku, że art. 6 ust. 1 był przestrzegany. Rezygnacja z ustnego (a tym samym publicznego) przebiegu rozprawy w apelacji nie była właściwym rozwiązaniem, ponieważ skarżący miał już taką w pierwszej instancji. W związku z tym po rozprawie sąd apelacyjny uchylił wyrok i wydał nowy skazujący skarżącego.

Wreszcie, nie twierdzono, że zarzucane naruszenie prawa skarżącego do rozprawy w postępowaniu odwoławczym zostało zadośćuczynione w postępowaniu kasacyjnym przed Sądem Okręgowym. Dlatego stwierdzono naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji. 

Caamaño Valle przeciwko Hiszpanii

Pozbawienie praw obywatelskich kobiet z niepełnosprawnością intelektualną było proporcjonalne i zgodne z Konwencją – wyrok ETPC z 11.5.2021 r. w sprawie Caamaño Valle przeciwko Hiszpanii (skarga nr 43564/17); 6 głosami do 1:

Brak naruszenia Artykułu 3 Protokołu 1 (prawo do wolnych wyborów) Konwencji

Brak naruszenia Artykułu 14 (zakaz dyskryminacji) w związku z Artykułem 3 Protokołu 1 oraz Artykułu 1 Protokołu 12 (ogólny zakaz dyskryminacji).

Sprawa dotyczyła pozbawienia praw obywatelskich córki skarżącej, M., która była upośledzona umysłowo. Trybunał stwierdził w szczególności, że „zapewnienie, że tylko obywatele zdolni do oceny konsekwencji swoich decyzji oraz do podejmowania świadomych i rozsądnych decyzji powinni uczestniczyć w sprawach publicznych” było uzasadnionym celem, który przyświecał orzeczeniom sądów krajowych w odniesieniu do M. Stwierdził że decyzja o pozbawieniu praw została zindywidualizowana i proporcjonalna do tego celu. Uznał także, że jej pozbawienie praw obywatelskich nie przeszkodziło „swobodnemu wyrażaniu opinii ludu”. Trybunał stwierdził, że władze krajowe wzięły pod uwagę szczególny status M. i nie dyskryminowały jej.